Policjanci z Gdańska zatrzymali 23-letnią kobietę podejrzaną o podpalenie dwóch obiektów na Oruni. Do zdarzeń doszło w niedzielę, 30 sierpnia. Gdańszczance grozi do pięciu lat więzienia.
Po godz. 19:00 policja otrzymała zgłoszenie o pożarze wiaty śmietnikowej. Ogień uszkodził wiatę i sześć pojemników. Straty oszacowano na około 25 tys. zł. Godzinę później doszło do pożaru w jednym z supermarketów. Sklep został ewakuowany, a straty wyniosły około 13 tys. zł. Nikt nie odniósł obrażeń.
DWIE GODZINY
Policjanci przeanalizowali monitoring i zebrane informacje. Podejrzaną wytypowali i zatrzymali około dwóch godzin po drugim zgłoszeniu. 23-letnia mieszkanka Gdańska usłyszała dwa zarzuty dotyczące zniszczenia mienia. Za popełnione przestępstwo grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
oprac. puch








