Umorzono śledztwo w sprawie incydentu z września 2025 r. z udziałem gdańskiej radnej Koalicji Obywatelskiej Sylwii Cisoń i kierowcy taksówki. Decyzja została podjęta po tym, jak strony zawarły ugodę mediacyjną, pojednały się i wniosły o zakończenie postępowania karnego.
Zgodnie z ugodą mediacyjną podpisaną 10 lipca strony przebaczyły sobie wzajemnie i zawnioskowały o umorzenie postępowania. Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Wioleta Noch, radna zobowiązała się dodatkowo do wpłaty darowizny na rzecz KNP LOR Centrum Zdrowia i Rehabilitacji Dzieci. Dodała, że umorzenie śledztwa nastąpiło wobec stwierdzenia braku potrzeby ochrony praworządności i interesu społecznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu czynów prywatnoskargowych oraz wobec stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.
Postanowienie w sprawie postępowania, które było nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową Gdańsk-Oliwa, zapadło 25 sierpnia.
SPÓR RADNEJ I TAKSÓWKARZA
Śledztwo dotyczyło zdarzenia z połowy września 2025 r. w Gdańsku podczas przejazdu radnej wraz z dziećmi taksówką na stadion Polsat Plus Arena Gdańsk. Między pasażerką a kierowcą doszło do sporu dotyczącego miejsca docelowego, po którym obie strony złożyły na policji wzajemne zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Radna zarzucała kierowcy naruszenie nietykalności cielesnej oraz użycie wobec niej gazu pieprzowego. Taksówkarz, obcokrajowiec, złożył zawiadomienie w sprawie znieważenia na tle narodowościowym oraz naruszenia jego nietykalności.
MEDIALNY ROZGŁOS
Sprawa zyskała rozgłos po opublikowaniu przez kierowcę nagrania z rejestratora taksówki. Zarejestrowana rozmowa wykazała używanie przez radną słów wulgarnych i kierowanie ksenofobicznych wypowiedzi pod adresem taksówkarza.
W październiku 2025 r. prokuratura umorzyła wątek dotyczący rzekomego zaatakowania radnej przez taksówkarza, wskazując, że czyn ten podlega ściganiu z oskarżenia prywatnego. Postępowanie z zawiadomienia kierowcy było kontynuowane przez organy ścigania aż do obecnego rozstrzygnięcia polubownego.
PAP/aKa








