Ma około sześciu centymetrów wysokości i została wykonana z brązu prawdopodobnie około 2 tysięcy lat temu. Na polach niedaleko Pruszcza Gdańskiego odkryto wyjątkowy skarb – niewielką figurkę o charakterze antropomorficznym.
Odkrycia dokonali członkowie Pruszczańskiego Stowarzyszenia Historyczno-Poszukiwawczego Faktoria, które specjalizuje się w odnajdywaniu cennych artefaktów na terenie powiatu gdańskiego.
– Przypuszczalnie mamy do czynienia z mężczyzną, który ma splecione ręce z przodu – wyjaśnia rzecznik prasowy stowarzyszenia, Piotr Czerepuk. – Być może jest to naśladownictwo rzymskie, ale to jest chyba wszystko, co na chwilę obecną możemy powiedzieć. Archeolodzy mają tutaj ostatnie słowo w tej sprawie i myślę, że po dalszej konserwacji wyjdą szczegóły, które mogą nam ostatecznie odpowiedzieć, z czym mamy do czynienia – dodaje.
Jak wyjaśnia Czerepuk, użycie formy może oznaczać produkcję masową. – Są nadlewki, ale też niedolewki w środku na prawym ramieniu i na głowie. To by świadczyło, że nie za bardzo udało się wytwórcy zrobić to dobrze – dodaje.
Figurka została przekazana do dalszych badań do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku.
Mateusz Czerwiński/SG








