Do końca maja gdyński port powinien otrzymać pozwolenie na budowę nowych falochronów – zapowiadał w audycji „Gość Radia Gdańsk” Piotr Gorzeński, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia. To pierwszy, a zarazem kluczowy etap budowy Portu Zewnętrznego w Gdyni.
Prace przy budowie samych falochronów, tak zwane wodowanie skrzyń, powinny rozpocząć się jeszcze w czerwcu. Przy budowie stosowana będzie niemal ta sama technologia, co 100 lat temu, gdy powstał gdyński port.
– Będziemy opierać się na tych samych założeniach. Zbudujemy skrzynię, którą potem zatopimy, zasypiemy oraz odpowiednio dociążymy. To stanowi podstawę do budowy głowy falochronu, którą widzimy na morzu – wyjaśnił Piotr Gorzeński.
Do zbudowania blisko 2,5 kilometra falochronów konieczne będzie zatopienie niemal 50 takich skrzyń.
Posłuchaj:
Kuba Kaługa/mk








