Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Raport dotyczący stanu Bałtyku. Dokument może zaostrzyć zasady zarządzania połowami

20 maja 2026 17:10
w Gość Radia Gdańsk
A A
(fot. Parlament Europejski)

(fot. Parlament Europejski)

O Bałtyku, przyszłości rybołówstwa, o trującej środowisko amunicji chemicznej i konwencjonalnej, a także o branży offshore. Europarlament zagłosuje w czwartek nad raportem dotyczącym stanu Morza Bałtyckiego, tzw. Baltic MAP. W dokumencie krytycznie oceniono działalność rybaków. Sprzeciwiają się temu polscy eurodeputowani, którzy zaproponowali wiele poprawek.

Raport otwiera drogę m.in. do dalszego zaostrzenia zasad zarządzania połowami, rozszerzenia mechanizmów ochronnych oraz wprowadzenia nowych ograniczeń dla części stad ryb. Debata wokół Baltic MAP ma szczególne znaczenie dla Polski – to właśnie na podstawie obowiązujących przepisów w ostatnich latach nałożono daleko idące ograniczenia połowowe, w tym całkowity zakaz połowu dorsza. Dane są alarmujące. Mimo wprowadzonych restrykcji gatunek wcale się nie odrodził.

KTO JEST WINNY?

Czuwająca nad dokumentem sprawozdawczyni Isabella Lövin z komisji rybołówstwa winą za taki stan rzeczy obarcza rybaków. W ich obronie stają polscy eurodeputowani.

– Od 7 lat obowiązuje zakaz połowu i – jak widać – ryb nie przybyło. Należy szukać innych powodów tego problemu – twierdzi Magdalena Adamowicz z Koalicji Obywatelskiej. – Bałtyk jest płytkim morzem i ogrzewa się 3 razy szybciej niż inne morza. Wpływa tam bardzo dużo zanieczyszczeń, w tym nawozów z krajów nadbrzeżnych. To powoduje tzw. proces eutrofizacji, kwitną sinice oraz namnażają się glony, które w momencie obumierania powodują pustynie tlenowe. To są problemy, które nie pozwalają na odtworzenie populacji. W związku z tym raport patrzy jednostronnie na przyczyny deficytu wzrostu populacji dorsza – dodaje europosłanka.

RADYKALNE I NIEPOTRZEBNE ROZWIĄZANIA

Jak ocenia Piotr Müller z Prawa i Sprawiedliwości, przyjęty dokument forsuje rozwiązania radykalne i niepotrzebne, które nie mają wystarczającego oparcia w dowodach naukowych.

– W Parlamencie Europejskim przyjmowane są role sprawozdawców przez różne siły polityczne. W tej roli była poseł, która ma bardzo głębokie przekonania co do wszelkiego zła pochodzącego z rybołówstwa. Za takim sprawozdaniem nie sposób głosować – uważa Piotr Müller, który zaproponował w sumie 87 poprawek.

Wśród kluczowych i pomijanych dotychczas ryzyk europoseł Piotr Müller wymienił: kwestię drapieżników i ich destrukcyjny wpływ na funkcjonowanie stad ryb, oczyszczanie dna Bałtyku z niebezpiecznych, powojennych pozostałości chemicznych i konwencjonalnych oraz inwestycje w nowoczesną infrastrukturę oczyszczania ścieków w krajach nadmorskich.

– W dokumentach unijnych jest zapisany program pilotażowy, który sprawdziłby, jakie są techniczne możliwości utylizacji niebezpiecznych substancji. Potem można byłoby rozszerzyć to o program masowy. Jeżeli znajdziemy technologię, która w sposób bezpieczny mogłaby to wyłowić, to wtedy byśmy to robili. Natomiast sztuką nie jest odsunięcie problemu w czasie, bo te beczki prędzej czy później będą się rozszczelniały – mówi Piotr Müller.

500 TYSIĘCY TON AMUNICJI

Szacuje się, że na dnie Bałtyku zalega nawet 500 tysięcy ton amunicji z czasów II wojny światowej. To m.in. bomby, pociski, broń konwencjonalna, która znajduje się na zatopionych wrakach. Poza tym po 1945 roku dno było wykorzystywane do składowania broni chemicznej – w rejonie Głębi Gotlandzkiej i Bornholmskiej. Magdalena Adamowicz przyznaje, że w tym kontekście Bałtyk to „tykająca bomba”, a obecnie wyciekające z beczek substancje także mają wpływ na niemożność odtworzenia populacji dorsza.

– Moje poprawki są zgodne ze stanowiskiem polskiego rządu i mają na celu przede wszystkim ochronę rybaków, a nie czynienie ich winnymi – mówi eurodeputowana. – Co prawda jest to tylko raport z inicjatywy własnej, to nie jest legislacja i nie stanie się obowiązującym prawem. Chodzi jednak o to, aby z całą stanowczością bronić interesów naszych obywateli – kończy Magdalena Adamowicz.

Obecnie obowiązujące limity na tzw. połowy przypadkowe wynoszą 430 ton dla dorsza wschodniobałtyckiego i 266 ton dla zachodniobałtyckiego. W zeszłym roku komisja bez skutku zamierzała ograniczyć te kwoty jeszcze mocniej.

Rozmowy robocze odbywają się w środę, a na czwartek zaplanowano głosowanie na rezolucją.

Posłuchaj:

https://radiogdansk.pl/wp-content/uploads/2026/05/20052026-wim-baltyk.mp3

Mateusz Czerwiński/mk

Tagi: Gość Radia Gdańsk TLMagdalena AdamowiczMateusz CzerwińskiPiotr Müller

REKLAMA

NAJNOWSZE

Szpital Miastko
Kaszuby

Na dyrektora szpitala w Miastku wybrano siostrę prezes zarządu

Rodzeństwo robi porządki w miasteckim Szpitalu. Prezes zarządu...

Anna Kobryń
22 lipca 2026 - 22:45
Srebrny samochód osobowy jadący po nowym moście drogowym w Nowakowie. Jezdnię z podwójną linią ciągłą oddzielają od boków metalowe bariery ochronne, a po lewej stronie widoczna jest pomarańczowo-czerwona balustrada zabezpieczająca chodnik. W tle znajdują się zielone drzewa, fragmenty zabudowań oraz bezchmurne, jasnoniebieskie niebo
Elbląg

Most w Nowakowie ponownie zamknięty

Obrotowy most w Nowakowie kolejny raz nie otwiera...

Anna Kobryń
22 lipca 2026 - 22:15
Widok z wnętrza powstającego budynku w Debrznie przez duże okna na jezioro Żuczek. W środku widoczna drabina i zafoliowane materiały izolacyjne
Kaszuby

Debrzno: całoroczne domki nad jeziorem Żuczek

Całoroczne domki i sala bankietowa powstają w Debrznie...

Anna Kobryń
22 lipca 2026 - 21:21

ZOBACZ TAKŻE

Mateusz Richert Kuba Kaługa
Wiadomości

Gościem Radia Gdańsk będzie Mateusz Richert, burmistrz Redy

2026-07-22
Mokra jezdnia na wiadukcie przy ul. płk. Dąbka w Gdyni, po której jadą samochody osobowe. Po prawej stronie, za metalową barierą energochłonną, przebiega chodnik zabezpieczony żółtą balustradą. W tle widoczne są drzewa oraz niebieski znak drogowy wskazujący kierunki na Kosakowo i Rewę
Trójmiasto

W Gdyni zamkną ul. płk. Dąbka

2026-07-22
Barka rzeczna zacumowana przy betonowym nabrzeżu portowym oznaczonym numerem 2. Na brzegu stoi żółta koparka przeładunkowa na kołach oraz biały dźwig kratownicowy. W tle widoczne jest koryto rzeki, drzewa, tradycyjny żółty budynek o spadzistym dachu oraz elementy zabudowy przemysłowej po prawej stronie
Elbląg

51 mln zł na pogłębienie rzeki Elbląg

2026-07-22
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.