Molo Rybackie ma być nowym sercem Gdyni. Na to liczy Polski Holding Nieruchomości, czyli właściciel większości tego terenu. W piątek ogłoszono konkurs urbanistyczno-architektoniczny na zagospodarowanie gdyńskiego pirsu.
Według organizatorów projekt ma łączyć funkcje mieszkaniowe, usługowe i rekreacyjne.
– Chcemy, aby charakterystycznymi elementami molo były między innymi budynki dawnego Dalmoru. Scalenie nowej wizji i starej rzeczywistości w jedną całość będzie wartością dodaną. Kontakt z morzem, z tymi statkami czy jachtami w efekcie da to, o co nam chodzi, czyli taki piękny symbol Gdyni – mówi prezes PHN, Wiesław Malicki.
„Z MYŚLĄ O MIESZKAŃCACH”
– Na końcu Molo Rybackiego znajduje się działka gminna, która w obecnym planie miejscowym jest przeznaczona na usługi kultury. My chcemy tę działkę zagospodarować w sposób, który przysłuży się Gdynianom – dodawał radny miasta Gdyni Tadeusz Szemiot.
KTO OCENI PROJEKTY?
Projekty konkursowe, które można złożyć do końca roku, ocenią przedstawiciele Stowarzyszenia Architektów Polskich, inwestora, a także wojewódzkiego konserwatora zabytków oraz miasta.
Marcin Lange/kp








