W Polsce każdego roku dochodzi do prawie 700 tysięcy cyberprzestępstw. Służby alarmują, że z każdym miesiącem liczba internetowych oszustw i ataków hakerskich rośnie.
Coraz częściej ataki dotykają również instytucji państwowych.
– Ta wojna trwa na co dzień, a głównym narzędziem wykorzystywanym przez przestępców czy wrogów jest smartfon, który stanowi pole bitwy. To inteligentna wojna oparta na nowoczesnej technologii i w dużej mierze sztucznej inteligencji. Wojsko widzi, jak na całym świecie cyberprzestępcy starają się wpływać na politykę czy rządy różnych krajów, siejąc dezinformację lub paraliżując systemy informatyczne, dlatego ważne jest, aby być przygotowanym na taki atak – zaznacza płk Michał Malinowski z departamentu cyberbezpieczeństwa Ministerstwa Obrony Narodowej.
WSPÓŁPRACA SŁUŻB I KONCERNÓW
W walce z cyberprzestępcami ma pomóc zorganizowana w Ustce międzynarodowa konferencja z udziałem nie tylko służb mundurowych i naukowców, ale także koncernów elektronicznych, które podkreślają, że cyberedukacja to podstawa.
– Trzeba zwracać uwagę na to, jak mamy zabezpieczone dane wrażliwe na różnych urządzeniach, np. dane ochrony zdrowia czy bankowe. To są rzeczy, na które niezwykle powinniśmy uważać jako użytkownicy nowoczesnych urządzeń, bo skradzione dane mogą stać się narzędziem do szantażu bądź skutkować utratą środków finansowych – wyjaśnia Tomasz Chomicki, dyrektor Samsung Polska.
Podczas konferencji naukowej nie mogło zabraknąć również naukowców, którzy nie tylko starają się dorównać cyberprzestępcom, ale również stworzyć system ochrony, który zabezpieczy społeczeństwo na przyszłość.
– Konferencja to nie tylko prezentacja teorii, ale też zderzenie teorii z praktyką i poszukiwanie jak najlepszych rozwiązań związanych z cyberbezpieczeństwem. Naukę o zagrożeniach powinniśmy rozpoczynać już w szkole podstawowej, tym bardziej, że mamy dziś do czynienia z pokoleniem, które bez internetu czy smartfonów nie wyobraża sobie życia – zaznacza prof. Andrzej Urbanek, specjalista z zakresu bezpieczeństwa narodowego z Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku.
WOJNA W WIRTUALNYM ŚWIECIE
W konferencji udział brały wszystkie służby, które całodobowo monitorują to, co dzieje się w świecie wirtualnym. W Polsce odnotowuje się średnio od dwóch do czterech tysięcy prób cyberataków dziennie. W wyniku oszustw na płatnościach BLIK i fałszywych mailach z banków każdego dnia ofiarami hakerów pada około 250 osób.
– Wszyscy przenosimy się do cyberświata, więc oszuści robią to samo. Niestety cyberprzestępcy są o krok szybsi od społeczeństwa. My również staramy się być na bieżąco, dlatego każda współpraca czy inicjatywa mająca uchronić kogokolwiek przed hakerami i kolejnymi metodami oszustw jest na wagę złota i trzeba ją rozwijać – wyjaśnia nadkom. Jacek Pardo, naczelnik wydziału ds. przestępczości gospodarczej Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Według policjantów najlepszym zabezpieczeniem jest zdrowy rozsądek.
– Cyberprzestępcy profilują osoby, które chcą zaatakować, czy to seniorów, czy młodsze osoby. Dostosowują metody oszustw do ofiar, często przygotowują się do ataku tygodniami, gromadząc informacje. Każdy może stać się ich ofiarą, trzeba zachować czujność, logiczne myślenie oraz nie ulegać emocjom – radzi podkom. Marcin Grześkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Incydenty i naruszenia bezpieczeństwa w sieci należy zgłaszać do Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej CERT Polska.
ATAK ZE WSCHODU
Coraz wyższa statystyka cyberprzestępstw w naszym kraju ma związek z tym, że Polska staje się jednym z głównych celów cyberprzestępców w Europie. Według specjalistów za rosnącym zagrożeniem stoją m.in. grupy hakerskie powiązane z rosyjskim wywiadem, dlatego rząd zapowiada rekordowe wydatki rzędu 5 miliardów złotych, by skutecznie bronić się w trwającej cyfrowej wojnie.
Posłuchaj materiału reportera Radia Gdańsk:
Łukasz Kosik/kp








