Zamknięcie parkingu samochodowego przy Wzgórzu Wolności w Kartuzach jest przesądzone – mówią władze miasta. To odpowiedź na wnioski mieszkańców dotyczące młodych kierowców driftujących nocą na tak zwanym „szpaner placu”.
Jak mówi burmistrz Mieczysław Gołuński, władze na prośbę mieszkańców podjęły decyzję, aby zamykać parking o godzinie 20:00.
– Zamykany będzie wjazd. Każdy, kto będzie stał na parkingu, będzie mógł wyjechać – na części wyjazdowej nie będzie szlabanu. Nie będzie jednak można na niego już o godzinie tej wjechać – wyjaśnia. Młodzież gromadzi się tam do późnych godzin nocnych, niestety powodując wiele hałasu, słychać głośną muzykę, pisk opon – dodaje.
Parking na prawie 170 aut działa po rozbudowie od 2018 roku. Zgodę na postawienie szlabanu wydać muszą służby konserwatorskie. Zmiany maja wejść w życie na przełomie czerwca i lipca.
Sebastian Kwiatkowski/aKa








