W Malborku odsłonięto pomnik poświęcony pamięci Ofiar Zbrodni Wołyńskiej oraz rodakom przesiedlonym z miast, wsi i kolonii Kresów Wschodnich II RP. Na pomniku znalazły się nazwy miejscowości, z których przywieziono Polaków.
Jak zaznaczał Marek Szymaniak, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, to nasz obowiązek, by pamiętać o wszystkich, których dotknęły te wydarzenia.
– Treścią jest utrwalenie pamięci o naszych rodakach z miast, wsi i kolonii Kresów Południowo-Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej, przymusowo przesiedlonych, również po II wojnie światowej, na ziemię malborską, gdzie znaleźli swój drugi dom – tłumaczył
– W latach 1943–1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zamordowano, według różnych szacunków, od 100 do nawet 130 tysięcy Polaków. Za tą liczbą kryją się nie tylko statystyki, ale przede wszystkim konkretne osoby, konkretne ludzkie losy, konkretne nazwiska – dodawał minister Lech Parell, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.
W poniedziałek w kolejnej ukraińskiej miejscowości rozpoczną się poszukiwania grobów masowych Polaków zamordowanych w trakcie rzezi wołyńskiej.
Czytaj też: W Gdyni odsłonięto tablicę ofiar Wołynia
Filip Jędruch/aKa








