Grzegorz Domżalski, odwołany z funkcji prezesa kompleksu basen „Nimfa” w Bytowie, oskarża radnych o działanie na szkodę tego miejsca. Wystąpił podczas sesji.
Wcześniej, po kontroli radnych, okazało się, że w obiekcie do wymiany jest wentylacja, pilnej naprawy wymaga także dach, bo przecieka. Potwierdziła to ekspertyza. Na remont potrzeba dwóch milionów złotych. Były prezes spółki uważa, że radni zaszkodzili funkcjonowaniu basenu.
– Ta sprawa wymaga prawdy obiektywnej, a nie prawdy przedstawionej przez radnych, którzy mają swój interes. Doprowadziliście swoją sytuacją do strat basenu w wysokości co najmniej 60 tysięcy złotych w ciągu jednego miesiąca. Zrobiliście krzywdę pracownikom basenu i mieszkańcom. Inne powiaty chciałyby mieć taki basen. Przyjeżdżają tu ludzie nawet z Trójmiasta – podkreślał Domżalski.
Od 26 maja prezesem basenu w Bytowie jest dotychczasowa kierownik obiektu Angelika Smantek. Burmistrz Bytowa Ireneusz Gospodarek zapowiedział, nie będzie ogłaszał konkursu na to stanowisko przez co najmniej dwa lata.
Odwołanie Domżalskiego ma również związek z wysypaniem przez niego piasku z budowy własnego domu na stadion miejski. Sprawa wyszła na jaw, bo Urząd Miejski w Bytowie otrzymał naliczenie dodatkowej opłaty w wysokości 8 tysięcy złotych za niezgodne z prawem składowanie odpadów.
Maria Sowisło/mk








