Andrzej Poczobut, polsko-białoruski dziennikarz i działacz opozycyjny, zostanie honorowym obywatelem Sopotu. Podczas sesji radni jednogłośnie przyjęli uchwałę w tej sprawie. Udzielili także wotum zaufania prezydent Sopotu.
Prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim podkreśliła, że Andrzej Poczobut reprezentuje wartości ważne dla miasta.
– Andrzej Poczobut dał nam niezwykłą lekcję tego, czym jest wolność. Spędził pięć lat w białoruskim więzieniu, a pozostał wolnym człowiekiem – nie złamał się i nie wyrzekł swoich wartości. Jednocześnie nie jest człowiekiem przepełnionym nienawiścią. Wręcz przeciwnie, pozostaje otwarty na drugiego człowieka i podkreśla, że trzeba walczyć o każdego. Niezależnie od tego, w jakim kraju ktoś żyje, najważniejsze są relacje międzyludzkie, solidarność i prawa człowieka – wskazała prezydent Sopotu.
– Uhonorowanie takiej osoby to dobra decyzja, ale miasto przeprowadziło to w sposób mało staranny – stwierdził Piotr Meler, sopocki radny Prawa i Sprawiedliwości – Zostało to zrobione na szybko i bez odpowiedniego przygotowania. Takich spraw nie powinno się wprowadzać do porządku sesji w ostatniej chwili. Jednak ponieważ jest to ważna postać, uhonorowana również przez prezydenta Nawrockiego, uważamy, że jak najbardziej zasługuje na tytuł honorowego obywatela – dodał radny.
Andrzej Poczobut zostanie uhonorowany 6 września podczas Koncertu dla Mieszkańców w sopockiej Operze Leśnej.
DEBATA NAD RAPORTEM O STANIE MIASTA
Sopoccy radni debatowali nad raportem o stanie miasta. Dokument przygotowany przez władze kurortu podsumowuje działalność samorządowców w ubiegłym roku. Swoje uwagi mogli zgłaszać również mieszkańcy.
– Budowanie bezpiecznej wspólnoty jest naszym priorytetem, ale bezpieczeństwo rozumiemy bardzo szeroko. Nie chodzi wyłącznie o zagrożenia związane z wojną toczącą się za naszymi granicami, lecz także o bezpieczeństwo socjalne i zdrowotne. W 2025 roku otrzymaliśmy ponad 1,2 miliona złotych z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Za te środki zakupiliśmy przede wszystkim sprzęt związany z bezpieczeństwem, m.in. agregaty prądotwórcze, cysterny na wodę oraz wiele innych urządzeń. Pozyskaliśmy również środki na najnowocześniejszy w Polsce defibrylator – wskazuje Czarzyńska-Jachim.
Prezydent Sopotu dodaje, że w zeszłym roku udało się uruchomić aptekę całodobową oraz konsekwentnie realizować inwestycje drogowe oraz z zakresu budownictwa komunalnego. Wśród wyzwań Magdalena Czarzyńska-Jachim wymienia między innymi demografię, zrównoważoną turystykę oraz najem krótkoterminowy.
ULOTKA REKLAMOWA
Krytycznie raport o stanie miasta ocenia sopocki radny Prawa i Sprawiedliwości Piotr Meler.
– Kojarzy się to bardziej z ulotką reklamową czy folderem zachęcającym turystów do odwiedzenia miasta. Tymczasem od raportu o stanie miasta oczekujemy znacznie więcej. Sopot stoi dziś przed poważnymi problemami. Widzimy, w jakiej kondycji są finanse miasta – zadłużenie sięga około 100 milionów złotych – mówi Meler.
– Według mnie raport powinien mieć przede wszystkim charakter analityczny. Powinny znaleźć się w nim konkretne wskaźniki oraz odniesienia do lat poprzednich. Dzięki temu można byłoby realnie ocenić, czy miasto się rozwija i czy poprawia się jakość usług. Potrzebne są więc porównania i wskaźniki odnoszące się do wcześniejszych lat – zauważa radna Kocham Sopot Grażyna Czajkowska.
Zakończyła się debata dotycząca raportu o stanie miasta. Radni udzielili wotum zaufania dla prezydent Sopotu.
Tymon Nieśmiałek/mk








