Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek podczas XVI Europejskiego Kongresu Finansowego wprowadzenie tzw. testu suwerenności dla zakupów technologicznych. Jak wskazał, chodzi o sprawdzenie suwerenności i możliwości kontroli nad dużymi zakupami technologicznymi dla państwa polskiego, o wartości powyżej 5 mln zł.
Donald Tusk w wystąpieniu podczas EKF w Sopocie zapowiedział, że ze względu m.in. na bezpieczeństwo wrażliwych danych i oprogramowania wprowadzony zostanie tzw. test suwerenności przy zakupach technologicznych, np. oprogramowania, na potrzeby państwa.
„DUŻE ZAKUPY”
Jak wskazał, chodzi o „duże zakupy”, o wartości powyżej 5 mln zł, a 15 mln zł w przypadku inwestycji infrastrukturalnych.
– Będziemy testować wszystkie projekty, które byśmy kupowali albo współfinansowali, pod kątem ewentualnego zagrożenia zależności, na ile dany projekt zostawia państwu polskiemu kontrolę nad własnymi systemami i danymi – podkreślił szef rządu.
Jak dodał, przy realizacji tej decyzji zostaną wykorzystane istniejące już ciała, takie jak Komitet ds. cyfryzacji, a co roku rząd będzie przedstawiał raport „co uzyskaliśmy poprzez zbudowanie tego systemu kontroli suwerenności”.
OBAWY ZWIĄZANE ZE SZTUCZNĄ INTELIGENCJĄ
Premier odniósł się do obaw związanych z rozwojem nowych technologii, w tym przede wszystkim sztucznej inteligencji. Jak podkreślił, jedyną szansą w konfrontacji z pesymistycznymi wizjami przyszłości związanymi z rozwojem AI jest umiejętne korzystanie z jej możliwości i niedopuszczenie do tego, by sztuczna inteligencja używała ludzi jako narzędzia.
Szef rządu przyznał, że rozwój nowoczesnych technologii może stanowić też potężne wyzwanie dla państwa, „na przykład uzależniając na rynku cyfrowym Polskę od firm globalnych albo największych potęg światowych, które stać na to, aby ręka w rękę z wielkimi konsorcjami starać się kontrolować nowy cyberświat i dostawy rozmaitego typu usług do różnych państw”.
Zapowiedział, że w najbliższych tygodniach rząd będzie poświęcać dużo uwagi suwerenności gospodarczej. Wskazał, że w 2025 r. deficyt Polski w handlu produktami cyfrowymi wyniósł 45 mld zł, podczas gdy w 2016 r. wynosił 9 mld zł.
SUWERENNOŚĆ TECHNOLOGICZNA ZADANIEM STRATEGICZNYM
Tusk poinformował, że powołana przez niego w lutym Rada Przyszłości rekomenduje, by potraktować suwerenność technologiczną jako zadanie strategiczne dla państwa, a nie temat tylko branżowy.
– Chodzi też o to, aby nie być uzależnionym od wąskiej grupy dostawców czy jednego dostawcy. Wiadomo, że sami nie wypełnimy tej przestrzeni własnymi pomysłami i własną produkcją, ale to, co możemy zrobić i będziemy robić, to budowanie suwerenności technologicznej w taki sposób, aby mieć przynajmniej możliwość wyboru pomiędzy różnymi konkurującymi podmiotami – oświadczył premier. Dodał, że taką drogę obrały Francja, Dania i Niemcy.
PAP/puch








