Czworo dzieci bez kamizelek ratunkowych dryfowało na jednej desce SUP. Porywisty wiatr zniósł je w stronę kanału portowego. Dzieci dostrzegł patrol wodny Straży Miejskiej w Gdańsku.
Dzieci znajdowały się 400 metrów od linii brzegowej i kilometr od opiekuna. Po dopłynięciu do nich funkcjonariusze ocenili ich stan, a następnie podjęli wszystkie cztery osoby na pokład łodzi. Zabezpieczyli również deskę SUP oraz pozostały sprzęt, aby nie dryfowały dalej na otwarte wody.
APEL DO RODZICÓW
Strażnicy apelują do rodziców i opiekunów o stały nadzór nad dziećmi oraz zakładanie im kamizelek ratunkowych podczas aktywności na wodzie.
js/mk/puch







