W jeden dzień uratowali kilka małych istnień. Strażnicy miejscy z Gdańska uchronili wiewiórkę przed rozdziobaniem oraz znaleźli nową rodzinę kaczątkom. Jak podkreślają, w obu przypadkach serce okazali zwierzętom Gdańszczanie, którzy zamiast przejść obojętnie wobec cierpienia, wezwali strażników.
Pierwsze wezwanie dotyczyło wiewiórki, która została znaleziona przez mieszkankę Gdańska przy ul. Uphagena.
– Kobieta w trakcie spaceru znalazła maleńką, bezbronną wiewiórkę, którą zaczęły atakować ptaki. Wiedziona instynktem podniosła ją z ziemi, żeby osłonić przed agresorami. Następnie zadzwoniła do straży miejskiej. Dzięki zgłoszeniu i natychmiastowej interwencji strażników z Referatu Ekologicznego poraniony maluch trafił do lecznicy przy ul. Kartuskiej, gdzie znalazł się pod opieką weterynarzy – poinformowała Straż Miejska w Gdańsku.

ZASTĘPCZA MATKA
Kilka godzin później pojawiło się kolejne zgłoszenie. Dotyczyło kaczątek, które znalazły się w rurze odpływowej przy ul. Romera.
– Cztery pisklęta, które zostały bez matki i pływały samotnie, były narażone na ataki ptaków. Z pomocą maluchom ponownie ruszyli strażnicy. Odłowili kaczątka i przenieśli je w bezpieczne miejsce. Na innym zbiorniku wodnym maleństwa znalazły nową rodzinę. Kaczka, która tam pływała, przyjęła je jak własne i stała się ich zastępczą matką – opisują zdarzenie strażnicy.

NAJMNIEJSZE ŻYCIE
Strażnicy podkreślają, że „każde, nawet najmniejsze życie, zasługuje na ochronę”. Referat Ekologiczny Straży Miejskiej w Gdańsku prowadzi sprawy z zakresu ochrony środowiska. Współpracuje z jednostkami i komórkami organizacyjnymi miasta Gdańska oraz innymi podmiotami odpowiedzialnymi za ochronę środowiska. Podobne do opisanych sprawy można zgłaszać do straży miejskiej pod numerem 986 lub poprzez Gdańskie Centrum Kontaktu.
oprac. puch








