15 i 16-latek podejrzani o brutalną napaść na 49-letniego mieszkańca Wejherowa. Nastolatkowie mieli zaatakować mężczyznę, pobić go i ukraść jego plecak. Obaj zostali zatrzymani.
Do zdarzenia doszło 30 maja, późnym wieczorem, przed jednym z bloków w Wejherowie. Nastolatkowie uciekli na rowerach. Po drodze mieli wyrzucić łup w zarośla. Kryminalni zabezpieczyli ślady, dzięki którym udało się ustalić sprawców.
– Technik kryminalistyki zabezpieczył na miejscu zdarzenia czapkę z daszkiem oraz inne dowody. Dzięki pracy policjantów dwaj nieletni chłopcy zostali zatrzymani. Piętnastolatek miał przy sobie narkotyki. Okazało się, że to mefedron i marihuana. Zatrzymany został też 16-letni wspólnik – mówi aspirant sztabowy Aneta Potrykus z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie
Obaj podejrzani trafili do policyjnej izby dziecka, a o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny. Grozi im pobyt w poprawczaku.
Grzegorz Armatowski/kp








