Każdego roku Hel odwiedza od 600 do 800 tys. turystów – informują urzędnicy. Choć w tym sezonie letnim pogoda nie rozpieszcza gości, to z uwagi na liczbę atrakcji w niewielkim mieście na końcu Półwyspu Helskiego sezon oceniany jest jako bardzo dobry.
Hel znajdujący się na końcu Półwyspu Helskiego na co dzień liczy 2692 mieszkańców i jest jedną z najbardziej zalesionych gmin miejskich w Polsce – lasy zajmują ponad 86 proc. powierzchni miasta.
– Każdego roku miasto odwiedza od 600 do 800 tys. turystów, a w sezonie letnim liczba osób przebywających w Helu wielokrotnie przewyższa liczbę jego stałych mieszkańców. Znaczną część ruchu stanowią turyści jednodniowi, którzy przyjeżdżają pociągami, samochodami, rowerami oraz drogą morską – przekazuje podinspektor ds. promocji, turystyki i kultury Elżbieta Marchlewska z Urzędu Miasta w Helu.
NOCLEG
Hel dysponuje ok. 5 tys. miejsc noclegowych, w tym jednym hotelem. – Znaczna część odwiedzających korzysta z oferty jednodniowej, dlatego rzeczywista skala ruchu turystycznego jest zdecydowanie większa, niż wynikałoby to wyłącznie z liczby miejsc noclegowych – ocenia Marchlewska.
Tygodniowy pobyt dla dwóch osób na prywatnej kwaterze to wydatek wynoszący ponad 2 tys. zł, a apartament z widokiem na morze to koszt w wysokości ponad 4 tys. zł.
POPULARNOŚĆ HELU – POWODY
Na popularność Helu wśród turystów wpływają m.in. Stacja Morska im. prof. Krzysztofa Skóry i działające przy niej fokarium wraz z ośrodkiem rehabilitacji fok oraz liczne muzea – Muzeum Rybołówstwa i Helski Kompleks Muzealny, w skład którego wchodzą Muzeum Helu, Muzeum Obrony Wybrzeża, Muzeum Kolei Helskich, Wieża Kierowania Ogniem oraz skansen militarny.
Miasto jest też znane jako centrum sportów wodnych, żeglarstwa oraz nurkowania. To tu znajduje się jeden z najważniejszych ośrodków nurkowania wrakowego w Polsce. W Helu działają całoroczne centra nurkowe organizujące szkolenia i wyprawy do wraków leżących na dnie Zatoki Gdańskiej oraz na południu Bałtyku.
Aktywnemu wypoczynkowi sprzyja również jedna z najpiękniejszych tras rowerowych R10.
PAP/aKa








