Polityk Prawa i Sprawiedliwości oskarża obecny rząd o wspieranie dużych miast kosztem mniejszych samorządów. Brak zrównoważonego rozwoju – zdaniem Piotra Müllera – doprowadził do tego, że samorządów ze Środkowego Pomorza nie stać na łatanie dziur w drogach, nie wspominając o inwestycjach w kulturę czy infrastrukturę sportową.
Jako przykład Piotr Müller podaje „Program dla Ziemi Słupskiej”.
– Rząd premiera Mateusza Morawieckiego przeznaczył 335 mln zł na rozwój regionu słupskiego w ramach tzw. rekompensat z tytułu budowy tarczy antyrakietowej. Wielokrotnie występowałem do obecnego rządu, aby zwiększyć ten budżet, i teraz otrzymałem oficjalne pismo, że nawet złotówki nie dołożą – zaznacza europoseł PiS.
„OD DWÓCH LAT ANI GROSZA”
Były rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego dodał, że „jedyne, co rząd Koalicji Obywatelskiej zrobił, to wydłużył możliwość rozliczenia środków do 2027 roku”.
– Od dwóch lat ten rząd nie dorzucił nawet grosza do „Programu dla Ziemi Słupskiej”, a lista inwestycji i potrzeb samorządów jest długa i stale rośnie. Apeluję i zarazem pytam posła Zbigniewa Konwińskiego oraz senatora Kazimierza Kleinę, czy naprawdę tak dużo wysiłku kosztuje zrobienie czegoś dla naszego regionu? – pyta Müller.
„PRACUJEMY NAD TYM”
Zbigniew Konwiński, poseł Koalicji Obywatelskiej, zapytany przez reportera Radia Gdańsk o komentarz, stanowczo odpiera zarzuty i wskazuje na niedoskonałości programu.
– Pracujemy nad tym, aby powstała lepsza formuła wsparcia dla Ziemi Słupskiej w związku z instalacją tarczy antyrakietowej w Redzikowie. Wydłużyliśmy program do końca 2027 roku. Był on częściowo tak skonstruowany, że dziś wynika z tego wiele problemów dla niektórych samorządów. Między innymi wpisywano zadania na konkretny rok, mimo że nie miały one żadnego pokrycia w dokumentacji, przez co nie mogły zostać zrealizowane – dodaje.
„ODBLOKOWANE ŚRODKI Z KPO”
Jako przykład poseł podał problemy z budową słupskiego ringu. Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej zapewnia, że wiele środków trafiło do regionu dzięki odblokowaniu funduszy z KPO.
– Po 15 października 2023 roku szerokim strumieniem napłynęły środki, chociażby z KPO. Sam szpital otrzymał prawie 100 mln zł. Do tego dochodzą miejsca w żłobkach, infrastruktura portowa w Ustce i Łebie czy nowy tabor autobusowy dla słupskiego PKS. Nas nie trzeba do takich działań zachęcać. Oni mieli swoją szansę, swoje osiem lat. Mogli to zrobić, kiedy rządzili – zaznacza.
„Program dla Ziemi Słupskiej” to pakiet wsparcia o budżecie 335 mln zł. Jego celem jest rozwój infrastruktury oraz poprawa jakości życia i bezpieczeństwa w regionie.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Łukasz Kosik/aKa/puch








