W podróż do Australii za miesiąc poleci niewidoma seniorka z Gdyni. Pani Helena Urbaniak marzyła o tej wyprawie przez całe życie. Pomógł jej 25-letni influencer Damian Stefańczyk, który nagrał z nią międzypokoleniowy podcast.
Pod wywiadem ogłosił zrzutkę na jej podróż. W ciągu kilku godzin udało się zebrać prawie 100 tysięcy złotych.
90-LATKA PRZESZŁA PRZEZ PIEKŁO
Historia kobiety, która od 20. roku życia nie widzi, poruszyła internautów. 90-latka przeszła przez prawdziwe piekło: kiedy miała pięć lat, znalazła się w niemieckim zakładzie dla niewidomych, gdzie była poddawana torturom.
Rozmawiała z nią Anna Rębas. Posłuchaj:
„KOSZMARNY ROK” W NIEMIECKIM ZAKŁADZIE
Helena Urbaniak przyszła na świat praktycznie niewidoma. Kiedy miała pięć lat, została uderzona w głowę, co z kolei spowodowało zanik nerwu odpowiadającego za wzrok. W wieku 20 lat przestała widzieć cokolwiek. Jako pięciolatka trafiła do niemieckiego zakładu dla niewidomych. Mama pani Heleny nie chciała, aby córka znalazła się w zakładzie. Kilkuletnią Urbaniak wywieziono siłą. Tamten czas wspomina jako „koszmarny rok”. – Pomimo tego, żyje ona w całkowitym przebaczeniu i w zgodzie z Bogiem – pisze założyciel zbiórki Damian Stefańczyk.

Młodość Helena Urbaniak spędziła w podwarszawskim zakładzie dla ociemniałych w Laskach. Tam opiekowały się nią siostry zakonne. Tam też nauczyła się korzystać z alfabetu Braille’a i zdobyła wykształcenie. Przez wiele lata sama uczyła niewidome dzieci w szkole integracyjnej w Gdyni. Kilka lat temu przeszła na emeryturę. Napisała dwie książki o swoim życiu. „Iskierki w mroku” to książka opisująca to, co przeżyła w czasie wojny.
CHCE „ZOBACZYĆ” JAK NAJWIĘCEJ
Podróż na Antypody zaplanowano na wrzesień. Największym marzeniem Heleny Urbaniak jest, by dotknąć własnymi rękami opery w Sydney i przytulić misia koalę. Plan podróży jest już przygotowywany.
Kobieta będzie się poruszać na wózku inwalidzkim, który zostanie wynajęty na miejscu. Gdynianka chce „zobaczyć” i poczuć jak najwięcej. Te marzenia spełnią się dzięki dobrej woli internautów. Cel zbiórki założonej przez Damiana Stefańczyka został osiągnięty w dwie godziny. 90-latka poleci wraz z opiekunką i prowadzącym podcast „Pokolenia” do wymarzonej Australii już we wrześniu.
Pani Helena, która jest stałą słuchaczką Radia Gdańsk, planuje o swojej wyprawie napisać książkę. Jej historia na tyle poruszyła ludzi, że kilka osób zainteresowanych tą wyprawą zaproponowało pani Helenie pobyt w swoim domu w Australii.
Posłuchaj reportaży Anny Rębas o Helenie Urbaniak w Radiu Gdańsk:
- Głos o niesamowitej mocy, który dostrzeżono za późno
- Człowieczy los życia w samotności
- „Moja narracja”
Anna Rębas/ua








