Nie żyje Katka, 56-letnia słonica afrykańska z Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. Według przedstawicieli placówki była najstarszą słonicą afrykańską w europejskich ogrodach zoologicznych. W Gdańsku mieszkała od 2006 roku.
O śmierci zwierzęcia poinformowali w środę przedstawiciele gdańskiego zoo. – Dziś pożegnaliśmy Katkę, słonicę afrykańską, naszego łagodnego olbrzyma, która przez wiele lat była częścią naszej ogrodowej rodziny. Zostawiła po sobie nie tylko piękne wspomnienia, ale przede wszystkim ogrom miłości, którą potrafiła obdarzyć każdego, kto miał szczęście ją poznać i kto oddał jej kawałek swojego serca. Katka przeżyła 56 lat i była najstarszą słonicą afrykańską w europejskich ogrodach zoologicznych – czytamy we wpisie na portalu Facebook.
MIESZKAŁA W GDAŃSKIM ZOO OD 20 LAT
Katka trafiła do Gdańska w 2006 roku. Wcześniej przebywała m.in. w ogrodach zoologicznych w Czechach i Francji. Była jedną z najbardziej rozpoznawalnych mieszkanek oliwskiego zoo. Słynęła z wyrazistego charakteru i bardzo dobrej pamięci, rozumiała komendy w trzech językach.
W 2019 roku zrobiło się o niej głośno, gdy po nocy spędzonej w pozycji leżącej nie mogła samodzielnie wstać. Czterotonowa słonica zaczynała mieć problemy z krążeniem i oddychaniem. Do pomocy w podniesieniu zwierzęcia potrzebni byli strażacy.
STAN ZDROWIA SŁONICY SIĘ POGARSZAŁ
W ostatnich tygodniach przedstawiciele Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego informowali o pogarszającym się stanie zdrowia słonicy. Opiekunowie przekazywali, że u wiekowej Katki coraz bardziej widoczne były problemy z poruszaniem się. Podkreślali jednocześnie, że chcą zapewnić jej spokój, komfort i godne warunki w ostatnim okresie życia. Na jej wybiegu przygotowano m.in. dodatkowe miejsca do odpoczynku i podpierania się. Ogrodzenie dostosowano też tak, by umożliwić wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych i terapeutycznych.
Czytaj także: Zdrowotne przypadki słonicy Katki w gdańskim zoo
– Do samego końca walczyliśmy o jej zdrowie, a każdego dnia nasi pracownicy dawali z siebie wszystko, wkładając w jej opiekę całe swoje serce i 150 proc. swoich możliwości. Katka była dla nas kimś więcej niż tylko podopieczną. Przez lata stała się częścią naszej codzienności, naszej pracy i naszej ogrodowej rodziny. Zostawiła po sobie niezliczoną liczbę wspomnień, wzruszeń i chwil, do których będziemy wracać jeszcze przez długie lata – podkreślili przedstawiciele gdańskiego zoo.
Gdański Ogród Zoologiczny powstał w 1954 roku w Gdańsku-Oliwie. Zajmuje ok. 124 hektarów na zalesionym terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Żyje w nim ok. 890 zwierząt będących przedstawicielami ponad 140 różnych gatunków – w tym ssaków, ptaków, gadów, płazów i ryb. Gdańskie zoo to jedna z najpopularniejszych atrakcji w regionie. Placówkę w ubiegłym roku odwiedziło 531 410 osób.
PAP/am








