W miejscowości Żakowo nad Jeziorem Gowidlińskim utonął wędkarz. Zgłoszenie w tej sprawie służby dostały po południu. Na miejscu wylądował także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.
Jak ustaliła policja, zmarły 80-latek łowił ryby nad jeziorem. W pewnym momencie wszedł do wody i zniknął pod jej powierzchnią. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii. Wstępne ustalenia nie wskazują na udział osób trzecich.
Grzegorz Armatowski/kp
Czytaj także: Tragiczny wypadek w Nowym Bukowcu. 19-latek uderzył w drzewo, auto spłonęło








