W najbliższy piątek kierowcy przejadą ponad 40-kilometrowym odcinkiem S6 między Słupskiem a Leśnicami. Ponad 400-kilometrowa trasa kosztowała ponad 2 mld zł. Dziś drogę przetestował premier Polski.
Zdaniem premiera Donalda Tuska jest to jedna z najważniejszych inwestycji drogowych w północnej Polsce.
– Długo czekaliśmy na dokończenie Trasy Kaszubskiej. Ta Kaszëbskô darga, mówiąc po naszemu, miejscowemu. To droga o wielkim znaczeniu, także międzynarodowym. To droga, która łączy europejskie porty od Rygi po Lubekę. Będzie miała również znaczenie w kontekście strategii bezpieczeństwa Polski – z oczywistych względów, nie muszę tego tłumaczyć – podkreśla premier.

KLUCZOWA, A WRĘCZ KRYTYCZNA INWESTYCJA
Zdaniem ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka Trasa Kaszubska to szansa na rozwój całego regionu.
– To jedna z kluczowych inwestycji z punktu widzenia całego kraju, a dla północnej Polski wręcz krytyczna. Wreszcie łączymy całe wybrzeże – mówi.

SKOK CYWILIZACYJNY
– Teraz dla takich małych, oddalonych gmin, do których dojazd do centrum, do naszych rozwijających się portów oraz na lotnisko zajmował zazwyczaj dwie, dwie i pół, a nawet trzy godziny, to naprawdę skok cywilizacyjny – dodaje Beata Rutkiewicz, wojewoda pomorska.
Dzięki zakończeniu inwestycji czas przejazdu między Gdańskiem a Szczecinem skróci się o 1,5 godziny.
Łukasz Kosik/aKa








