Prokuratura Rejonowa w Kwidzynie wszczęła śledztwo po wypadku, do którego doszło w sobotni poranek na drodze powiatowej między Sztumem a Postolinem. Zginęło czworo pasażerów BMW, w tym 12-letnia dziewczynka. Kierowca z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Do wypadku doszło w sobotę nad ranem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca z nieznanych na razie przyczyn stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło do głębokiego rowu, uderzyło w przepust drogowy i dachowało.
Prokuratura podała, że w chwili wypadku jezdnia była mokra i śliska. Po uderzeniu z silnika samochodu zaczął wydobywać się płomień. Ogień ugasili świadkowie.
KIEROWCA BYŁ TRZEŹWY
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński poinformował w poniedziałek, że mężczyzna był trzeźwy. Nie był też pod wpływem środków odurzających ani substancji psychotropowych. Po uzyskaniu zgody lekarzy został przesłuchany w charakterze świadka. Na tym etapie prokuratura nie ujawnia, co zeznał.
Przesłuchano także osoby, które powiadomiły służby o wypadku albo przejeżdżały tą samą trasą bezpośrednio po zdarzeniu.
ŚLEDZTWO
Jak przekazał prok. Duszyński, przeprowadzenie śledztwa prokuratura powierzyła Komendzie Powiatowej Policji w Sztumie.
W ustaleniu przebiegu i okoliczności wypadku pomóc mają opinie biegłych różnych specjalności, w tym z zakresu medycyny sądowej, stanu technicznego pojazdu oraz rekonstrukcji wypadków drogowych. Nadal będą przesłuchiwani świadkowie. Sekcje zwłok ofiar mają zostać przeprowadzone 8 lipca.
Czytaj także:
PAP/aKa








