Słupsk testuje nowy system ostrzegania ludności. Syreny alarmowe zawyją we wtorek i środę.
Zarząd miasta ma obowiązek w razie zagrożenia alarmować mieszkańców.
– Zostały zainstalowane nowe systemy alarmowe, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przez najbliższe dwa dni będziemy je testować, by sprawdzić, czy wszystko działa tak, jak należy, czy syreny są odpowiednio słyszalne. Chodzi także o to, byśmy mieli pewność, że jeżeli włączymy syrenę zdalnie, to ona zadziała. Dla mieszkańców będzie to w przyszłości sygnał, że jest zagrożenie i trzeba reagować – zaznacza Grzegorz Załupka, specjalista ds. bezpieczeństwa Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku.
W ramach testu mieszkańcy usłyszą najpierw ciągły sygnał trwający 1 minutę oraz komunikaty głosowe. Dodatkowo, w celu sprawdzenia skuteczności systemów ostrzegania, do osób przebywających na terenie miasta zostanie rozesłany alert RCB z informacją o prowadzonych testach.
Łukasz Kosik/ua








