Archeolodzy pracujący przy ul. Grodzkiej i Sukienniczej w Gdańsku wydobyli we wtorek dziewiątą płytę nagrobną i rozpoczęli eksplorację pochówku znajdującego się bezpośrednio pod nią. Granitowy zabytek z XIII wieku z reliefem krzyża łacińskiego waży około 700 kg.
Pod płytą badacze natrafili na dębową trumnę, którą od kamienia oddzielała 15-20-centymetrowa warstwa jednolitego piasku.
– Oczyszczamy ją delikatnie narzędziami dentystycznymi, szpachelkami. Sprawdzamy, czy czasem nie zapodział się tam jakiś zabytek ruchomy – powiedziała Sylwia Kurzyńska, archeolog z ArcheoScan.
MIESZKANIEC GRODU
Tożsamość osoby pochowanej pod płytą nie jest znana ze względu na brak inskrypcji. – Biorąc pod uwagę miejsce, w którym jesteśmy, czyli wczesnośredniowieczny gród, przypuszczam, że to jest jeden z jego mieszkańców – stwierdziła Kurzyńska.
Dokładne dane dotyczące wieku i płci zostaną ustalone po przeprowadzeniu analiz antropologicznych i genetycznych. Badacze przygotowują się do otwarcia trumny, której wieko nie jest zachowane w dobrym stanie. – Delikatnie będziemy je usuwać, a później – podejmować kości z wnętrza trumny – wyjaśniła archeolog.
DZIEWIĘĆ PŁYT
Badania na tzw. zamczysku, w miejscu dawnego zamku krzyżackiego i wcześniejszego grodu, trwają od 2023 roku. Dotychczas odkryto tam dziewięć płyt nagrobnych, w tym siedem granitowych oraz dwie unikatowe: z wapienia gotlandzkiego z wizerunkiem rycerza i z piaskowca ze zwieńczeniem arkadowym.
Kurzyńska przekazała, że wydobyte wcześniej płyty zostały zabezpieczone przez muzealników. Większość przewieziono do magazynów Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Dwa najcenniejsze znaleziska – płyta z wapienia gotlandzkiego oraz płyta z piaskowca – trafiły do oddziału muzeum przy ul. Mariackiej.
W 2024 r. archeolodzy natrafili w tym miejscu również na pozostałości drewnianego kościoła datowanego na ok. 1140 r. Zdaniem Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków odkrycia przy ul. Grodzkiej i Sukienniczej mają znaczenie dla poznania historii średniowiecznej Europy.
Zobacz także: Historyczne odkrycie w samym sercu Gdańska. Pochodzenie znaleziska datuje się na XIII wiek
PAP/aKa








