740 tysięcy złotych kosztowało odtworzenie zabytkowego parku przy Pałacu Uckermannów w Machowinie niedaleko Ustki. Od 60 lat mieści się tam Dom Pomocy Społecznej, w którym mieszka 120 osób z niepełnosprawnością intelektualną.
Jak mówi starosta słupski Paweł Lisowski dzięki nowej inwestycji pensjonariusze będą mogli poczuć się w parku jak przy prawdziwym domu.
– Miejsce, gdzie stoimy, jeszcze niedawno porastały ponad dwumetrowe chaszcze i w żaden sposób nie służyło mieszkańcom Domu Pomocy Społecznej. Dzisiaj jest to piękna przestrzeń do uprawiania rekreacji. Było to możliwe dzięki pozyskaniu środków zewnętrznych – wyjaśnił Lisowski. Dofinansowanie wyniosło pół miliona złotych.

W ramach rewitalizacji zabytkowego parku powstały ścieżki rekreacyjno-spacerowe, altany, elementy małej architektury, schody terenowe z poręczami oraz przestrzeń do codziennego wypoczynku dla pensjonariuszy.

Jak informuje wicestarosta Marcin Kowalczyk, fundusze na ten cel pozyskano z rządowego programu odbudowy zabytków.
– Musimy pamiętać o historii, bo jeżeli nie będziemy jej pielęgnować, to następne pokolenia o niej zapomną. Dzięki funduszom zewnętrznym udało nam się w powiecie wyremontować wiele takich obiektów – mówi Kowalczyk.

Samorządowcy przyznają że bez dofinansowania nie byliby w stanie pokryć kosztów remontu parku, bo zawsze znajdą się pilniejsze wydatki, choćby na inwestycje drogowe. Zabytkowy pałac pomimo swojego wieku jest w bardzo dobrym stanie. To zasługa także samych pensjonariuszy, którzy dbają o niego najlepiej jak potrafią, na przykład pomagając w sadzeniu roślinności wokół oddanego dziś do użytku parku.

Jak zapewnia Krzysztof Surowiec, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Machowinie, dużą częścią inwestycji były właśnie prace związane z pielęgnacją istniejących drzew i krzewów.
– Rewitalizacja parku historycznego szczegółowo nawiązuje do tego, co wykonali pierwotni właściciele pałacu lata temu. Zmieniło się tu wszystko, ponieważ wcześniej miejsce parku porastały drzewa, a nawet znajdowało się tu pole uprawne. Dziś służy naszym podopiecznym do rekreacji i rehabilitacji – komentuje Surowiec.

Park nawiązuje do historii sprzed ponad 100 lat. Powiat słupski do inwestycji dołożył z własnej kasy jedynie 240 tysięcy.

Łukasz Kosik/am








