Kolejnym przystankiem na wakacyjnej mapie Radia Gdańsk był Tczew. Nasze studio stanęło na dziedzińcu Fabryki Sztuk, a dokładniej rzecz biorąc – w Poniatówce.
W Poniatówce są różne eksponaty i mural. To miejsce, które nie stawia na jednorodny rodzaj sztuki, a raczej stara się zainteresować różnymi eksponatami, w tym też „żywą historią”.

Jak podkreśla Małgorzata Kruk z Fabryki Sztuk, cały dziedziniec przez lata mocno się zmieniał.

– Kiedy powstaliśmy, niemal 20 lat temu, wyglądał zupełnie inaczej. Wpływ na wygląd dziedzińca miały pomysły moich koleżanek, kolegów i mojej szefowej, ale także innych osób, przyjaciół Fabryki Sztuk – wyjaśnia.

– Na przykład miejsce, gdzie dzisiaj jesteśmy, czyli ta drewniana chata – kiedyś mieszkała w niej nasza księgowa. Później ten budynek nie był użytkowany i pomyślano, żeby przenieść go właśnie tutaj, na dziedziniec Fabryki Sztuk – dodaje.
Posłuchaj całej rozmowy:
STAROGARD STOLICĄ, TCZEW – NAJWIĘKSZYM MIASTEM
Tczew – serce, stolica Kociewia? Czy może to bardziej tytuł, który powinien przyjąć Starogard Gdański? Nie będziemy tego rozstrzygać, ale na pewno możemy powiedzieć o relacjach z sąsiadami, ponieważ był z nami Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa.

– Moim zdaniem są bardzo dobre. Ciężko tutaj nam byłoby się kłócić o miano stolicy Kociewia, bo myślę – jednak to potwierdzę – że Starogard to stolica, a Tczew to największe miasto. Każdy ma swoje zaszczytne miejsce, każdy ma swój zaszczytny tytuł. Tak naprawdę między nami nie ma jakby takiej niezdrowej rywalizacji. Mieszkańcy Tczewa jeżdżą do Starogardu, szczególnie na zakupy, mieszkańcy Starogardu przyjeżdżają do Tczewa, żeby pospacerować nad Wisłą. Spotykamy się regularnie z prezydentem Starogardu. Ogólnie zawsze wyznajemy taką zdrową zasadę, że Kociewie jest jedno i musimy ze sobą współpracować. Kiedy będziemy reprezentantami silnego regionu, zawsze to będzie z korzyścią nie tylko dla Kociewia, ale także dla naszych miast – tłumaczy.
Posłuchaj całej rozmowy:
WIELKIE OSIĄGNIĘCIE HARCERSKIEJ ORKIESTRY DĘTEJ
Harcerska Orkiestra Dęta z Tczewa chciała polecieć na Mistrzostwa Świata Orkiestr Dętych do Meksyku, poleciała i wróciła – ale w jaki sposób i z czym? Co się stało? Na te pytania odpowiadają Magdalena Kubicka-Netka i Marta Netka.

– Zdarzyły się rzeczy, o których nawet nie marzyliśmy. Zdobyliśmy podwójne mistrzostwo świata – zarówno w konkurencji koncert, jak i w konkurencji show camp. Do tego jeszcze dołożyliśmy drugie miejsce, czyli wicemistrzostwo świata, w paradzie marszowej. Była tam rozgrywana też taka konkurencja face-to-face, polegająca na takich muzycznych pojedynkach instrumentalistów i nasz trębacz, Kuba Liebrecht, wygrał w swojej kategorii wszystkie pojedynki – tłumaczy Magdalena Kubicka-Netka.
– To wielkie osiągnięcie pojechać w tak młodym wieku do Meksyku. Myślę, że było to bardzo fajne spotkanie integracyjne, w którym dużo się rzeczy zadziało. Myślę, że było też dużo przyjaźni – zaprzyjaźniliśmy się także z innymi orkiestrami z całego świata, na przykład z Meksyku i Brazylii. Oglądaliśmy ich występy, były bardzo ciekawe – dodaje Marta Netka.
Posłuchaj całej rozmowy:
ATRAKCJE NA KOCIEWIU
Piotr Kończewski z Lokalnej Organizacji Turystycznej Kociewie opowiedział w rozmowie z Filipem Jędruchem o atrakcjach w regionie. Skupił się przede wszystkim na przygodach kajakowych.

– Na Kociewiu mamy dwie kajakowe rzeki. To Wierzyca i Wda. Wierzyca jest idealna dla wprawionych kajakarzy. Na jej trasie spotkać można przeszkody naturalne, takie jak leżące drzewa czy kamieniste dno. Wda zawiera mniej przeszkód, a wręcz wcale. Polecam ją rodzinom z dziećmi – wyjaśnił Kończewski.
Posłuchaj:

Każdy ma swoje miejsce na świecie. Katarzyna Gapska i Aleksandra Brzozowska, autorki książki „Inner-Regio – wewnętrzne połączenia”, animatorki społeczno-kulturalne, opowiedziały o miejscach na Kociewiu, w których mogą w pełni odetchnąć.

– Jestem Kociewianką od urodzenia. Znam mnóstwo wyjątkowych miejsc w Tczewie i ciągle je odkrywam. Bawię się w kogoś, kto zwiedza teren, na którym mieszka. Często zwiedzam Tczew w środku dnia. To bardzo twórcze zajęcie – stwierdziła Gapska.
– Pochodzę z Mazur, lecz bliska jest mi północna część Polski. Świadomie wybrałam Tczew. Istnieje wiele miejsc w regionie, do których lubię wracać. Przyciąga mnie woda i bliskość Wisły. Często bywam nad rzeką, lecz odkrywam także zapomniane zakątki. Mocy twórczej nabywam właśnie nad Wisłą i na pustkowiach z widocznym horyzontem – dodała Brzozowska.
Posłuchaj:
SZTUKA WIZYTÓWKĄ MIASTA
W tczewskiej tkance znajduje się sztuka pod wieloma postaciami. Jarosław Kukowski, artysta malarz, jest twórcą jednego z murali w Tczewie.

– Staram się upiększyć sztuką starówkę w Tczewie. Wszelkie elementy, które dekorują miasto, są bardzo potrzebne. Mam tu na myśli nie tylko sztukę, lecz także na przykład zieleń. Dzięki sztuce miejscowości stają się rozpoznawalne. To staje się wizytówką – wyjaśnił Kukowski.

Posłuchaj:
aKa/mk








