Szpital Miejski w Miastku zgłosił do Powiatowego Urzędu Pracy w Bytowie zwolnienia grupowe. Mają objąć ponad 180 osób. Urząd Pracy organizuje dla zwalnianych pracowników dyżur prawnika – będzie można się z nim spotkać w czwartek między 12:00 a 16:00 w filii urzędu pracy w Miastku.
Jak podkreśla Janusz Wiczkowski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bytowie, nie wszyscy przewidziani do zwolnienia otrzymali wypowiedzenia z pracy.
TO NIE JEST TAKA PROSTA KWESTIA
– W przypadku pracowników, którzy nie mają jeszcze wypowiedzeń, to nie jest taka prosta kwestia, jeżeli chodzi o rejestrację. Nie są osobami bezrobotnymi, a więc nie mogą zarejestrować się jako osoby bezrobotne, tylko jako osoby poszukujące pracy. Właśnie taki przekaz od nas pójdzie. Przygotujemy też informacje, może jakieś ulotki, żeby wiedzieli, o co chodzi. Jest dużo np. sprzątaczy, salowych, są dziesiątki osób. Szpital w Słupsku zagwarantował, że jest w stanie zatrudnić pielęgniarki u siebie – mówi dyrektor.
REJESTRACJA OSÓB BEZROBOTNYCH
Rejestracja osób bezrobotnych i poszukujących pracy jest potrzebna do złożenia wniosku o dodatkową pulę pieniędzy na szkolenia, dotację na rozpoczęcie działalności gospodarczej czy przebranżowienie.
Władze Miastka zapowiedziały ogłoszenie upadłości Szpitala Miejskiego. Powodem problemów jest zadłużenie wynoszące obecnie około 50 mln zł. Zarząd szpitala poinformował Narodowy Fundusz Zdrowia o zaprzestaniu działalności. Pacjenci są odsyłani do sąsiednich szpitali. Funkcjonuje tylko Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Trwają rozmowy nad przywróceniem nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.
Maria Sowisło/kw/puch








