Pomorscy policjanci zatrzymali w nocy 11 nietrzeźwych kierowców. W całym województwie trwała akcja „Dyskoteka”. Funkcjonariusze kontrolowali przede wszystkim trzeźwość kierujących, wymagane uprawnienia, prędkość, z jaką się poruszali, a także stan techniczny pojazdów.
Jak informuje podinspektor Magdalena Ciska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, wśród zatrzymanych jeden kierujący miał dwa aktywne zakazy sądowe, a drugi prowadził pojazd bez uprawnień.
TRZECH NIETRZEŹWYCH
– W Sierakowicach 29-latek kierował motocyklem, będąc pod wpływem prawie 2 promili alkoholu. W Biesowicach, na terenie powiatu słupskiego, zatrzymany przez policjantów 44-latek kierujący Citroënem miał w organizmie 1,7 promila alkoholu. W Nowej Dąbrowie badanie trzeźwości 52-latka kierującego Volvo wykazało, że był pod wpływem 1,4 promila alkoholu. Dodatkowo mężczyzna spowodował zdarzenie drogowe i miał dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów – relacjonuje podinspektor Magdalena Ciska.
NIECHLUBNE REKORDY
Niechlubnym rekordzistą był zatrzymany w Kowalach 33-latek, który kierował Toyotą. W wydychanym powietrzu miał 2,3 promila alkoholu. Z kolei w Człuchowie policjanci skontrolowali 30-latkę kierującą hulajnogą elektryczną. Badanie trzeźwości wykazało, że kobieta miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Grzegorz Armatowski/kw/puch








