Niemal dwa i pół miliona złotych zarobił w ubiegłym roku jeden z lekarzy Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach. Dyrekcja przekazuje, że to „konsekwencja większego zaangażowania”.
Pięcioro kolejnych lekarzy otrzymało wynagrodzenia powyżej miliona złotych. Jedna z chojnickich spółek, świadcząca dla szpitala usługi diagnostyczne, zarobiła w ubiegłym roku niemal 4,5 miliona złotych. Tak wynika z odpowiedzi na interpelację radnej powiatowej Mirosławy Daleckiej.
– Uważam, że jak na realia chojnickie, są to zbyt wysokie kwoty wystawianych faktur. Jest to szpital powiatowy i te stawki nie powinny być tak wygórowane. 76 proc. wszystkich kosztów w szpitalu chojnickim to są właśnie płace pracownicze. To jest przerażające, ponieważ 24 proc. tych kosztów idzie na inne cele – komentuje radna.

„KONSEKWENCJA WIĘKSZEGO ZAANGAŻOWANIA”
W chojnickim szpitalu zatrudnionych jest 170 lekarzy. Dyrekcja placówki wydała w tej sprawie oświadczenie. Poniżej w całości zamieszczamy jego treść:
W nawiązaniu do przedstawionych informacji dotyczących wynagrodzeń lekarzy Szpital Specjalistyczny im. J.K. Łukowicza w Chojnicach podkreślamy, że wysokość wynagrodzenia lekarzy zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych jest bezpośrednio związana z zakresem i liczbą faktycznie udzielonych świadczeń zdrowotnych.
Szpital nie wprowadza ograniczeń w zakresie liczby świadczeń wykonywanych przez lekarzy, jeżeli istnieje na nie zapotrzebowanie i możliwość ich finansowania. Dotyczy to w szczególności lekarzy pełniących dużą liczbę dyżurów, udzielających świadczeń w poradniach specjalistycznych oraz wykonujących świadczenia nielimitowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
W praktyce oznacza to, że lekarze, którzy chcą i mogą wykonywać większą liczbę świadczeń, pełnić dodatkowe dyżury czy przyjmować większą liczbę pacjentów w poradniach, mają taką możliwość. Szpital nie ogranicza ich aktywności, o ile jest ona uzasadniona potrzebami pacjentów i organizacją udzielania świadczeń.
Dlatego też wyższe wynagrodzenie poszczególnych lekarzy należy rozpatrywać przede wszystkim jako konsekwencję większego zaangażowania, liczby przepracowanych godzin oraz liczby i rodzaju wykonanych świadczeń, a nie wyłącznie przez pryzmat samej kwoty wynagrodzenia.
Z punktu widzenia Szpitala szczególnie istotne jest zapewnienie pacjentom możliwie szerokiego dostępu do świadczeń oraz wykorzystanie możliwości realizacji świadczeń nielimitowanych, za które Szpital może uzyskać finansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia.
Maria Sowisło/jmar








