Ukradli samochód, tablice rejestracyjne, a później paliwo. Nastolatków, którzy próbowali uciekać przed patrolem trasą od strony Ustki, zatrzymała słupska policja. W aucie znaleziono narkotyki, a narkotest wskazał, że kierujący mężczyzna wcześniej je zażywał.
Jak podaje młodszy aspirant Amadeusz Galus, służby przyjęły zgłoszenie o kradzieży paliwa na jednej ze stacji paliw w okolicach miasta. Dwaj mężczyźni w czarnym Audi zmierzali w kierunku Słupska. Na miejsce skierowano patrole policji, które zauważyły wskazany samochód w miejscowości Włynkówko. Podczas próby zatrzymania kierującego do kontroli, ten gwałtownie przyspieszył.

UCIEKAŁ POD PRĄD
Kierujący uciekał pod prąd, łamiąc kolejne przepisy ruchu drogowego. W okolicy ul. Portowej w Słupsku spowodował kolizję z Mercedesem, jednak mimo uszkodzeń kontynuował ucieczkę. Finalnie 18-latka i 17-letniego pasażera udało się zatrzymać poprzez zablokowanie pojazdu. Po sprawdzeniu zatrzymanych w policyjnych bazach okazało się, że kierujący 18-latek nie ma uprawnień do kierowania. Dodatkowo tester narkotykowy wykazał, że zatrzymany zażywał wcześniej narkotyki.

SKRADZIONE TABLICE
– Podczas kolejnych sprawdzeń okazało się, że Audi, którym uciekali, było przywłaszczone, a tablice założone na pojeździe skradzione i założone przed tankowaniem. Podczas przeszukania ujawniono również tablice nienależące do zatrzymanego samochodu oraz narkotyki – podaje młodszy aspirant Amadeusz Galus.
Zatrzymani nastolatkowie odpowiedzą za kradzież paliwa, przywłaszczenie samochodu oraz tablic rejestracyjnych, a także jazdę bez uprawnień i pod wpływem narkotyków.
Przemysław Woś/kw








