Byliśmy wymagającym koalicjantem, który domagał się działań i efektów – tak Tadeusz Szemiot skomentował w Radiu Gdańsk zakończenie koalicji przez prezydent Aleksandrę Kosiorek z klubem Koalicji Obywatelskiej Ruchów Miejskich i Lewicy (KORMiL).
Konsekwencją było także odwołanie Tadeusza Szemiota z funkcji przewodniczącego rady miasta.
– Samo rozwiązanie koalicji mnie nie zaskoczyło, bo już od naprawdę dłuższego czasu było widać, że to wszystko zmierza niestety w tym kierunku. Zaskoczył mnie styl przeprowadzenia tego procesu, uważam że powinno się to odbyć inaczej: powinienem zostać o tym poinformowany w rozmowie w cztery oczy.
TADEUSZ SZEMIOT: PRÓBY ZAKOŃCZENIA KOALICJI MIAŁY MIEJSCE JUŻ PÓŁ ROKU TEMU
Nową przewodniczącą Rady Miasta Gdyni została Beata Zastawna z Gdyni Niezależnej. Zdaniem Tadeusza Szemiota to dowód na to, że powody rozwiązania koalicji były inne, niż podawane przez Aleksandrę Kosiorek.
– Wiosną, również w Radiu Gdańsk, była mowa o korupcyjnych pod względem politycznym propozycjach wobec radnej Beaty Zastawnej, o jakichś spotkaniach i rozmowach. Dla mnie to dowód, że te ustalenia trwały od pół roku. Dzisiaj ta sama radna została przewodniczącą rady miasta i już nie mówi o tym, że miała miejsce korupcja polityczna – wskazywał w Radiu Gdańsk były przewodniczący Rady Miasta Gdyni.
– Skoro próby zakończenia koalicji miały miejsce już pół roku temu, na co mamy dowody w postaci doniesień medialnych, to powody, które wybrzmiały na sesji, nie są prawdziwe. Moim zdaniem prawdziwe powody są takie, że byliśmy koalicjantem wymagającym, który oczekiwał efektów i chciał, żeby pewne sprawy szły do przodu. Rzeczywistość jest taka, że olbrzymia część inwestycji nie poszła zgodnie z planem – przekonywał.
CO Z WICEPREZYDENTEM GEREMKIEM?
Radny odniósł się również do zarzutów dotyczących próby odwołania wiceprezydenta Rafała Geremka przez KORMiL.
– Negatywnie oceniamy jakość wykonywanej przez niego pracy. Chodzi między innymi o rozwiązanie problemów parkingowych przy szpitalu miejskim w Gdyni. Z naszej strony duże niezadowolenie dotyczy tego, że ten proces się tak ślimaczył i ciągle nie udało się wdrożyć rozwiązania – wyjaśnił na antenie Radia Gdańsk.
Posłuchaj całej rozmowy:
Zobacz też: Aleksandra Kosiorek: wystartuję w kolejnych wyborach
Kuba Kaługa/ua








