Zgromadzenie Sióstr Świętej Elżbiety z dzielnicy Gdynia-Orłowo mogło narazić miasto na finansowe straty. Według szacunków radnych – nawet na ponad milion złotych.
W 2020 roku zgromadzenie wystąpiło do miasta o przystąpienie do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania terenu swojego zakonu w rejonie ulic Przebendowskich i Światowida. Powodem miała być chęć rozbudowy siedziby. Miasto przychyliło się do wniosku. Po tej decyzji, w 2023 roku, Elżbietanki teren sprzedały deweloperowi.
Jak mówi radna Gdyni Larysa Kramin, w tej sytuacji miasto chce odstąpić od procedowania sporządzania planu dla tego terenu. – Mogłabym powiedzieć, że siostry intencję sprzedaży nieruchomości na cele komercyjne miały od początku. Nie jesteśmy przeciwni rozmowom z inwestorami, ale jako rada miasta mamy do tego jasne i transparentne narzędzia. Zmiana tego planu byłaby szkodą dla miasta. Istnieje możliwość uzyskania korzyści majątkowych z ZPI, czyli zintegrowanego planu inwestycyjnego – przekonuje Kramin.
Zgodnie ze Zintegrowanym Planem Inwestycyjnym, każda zmiana planu zagospodarowania – służąca deweloperowi – musi wiązać się z opłatą na rzecz miasta lub, na przykład, realizacją wskazanej inwestycji.
Radni Gdyni w środę mieli też podjąć decyzje o odstąpieniu od sporządzenia miejscowych planów zagospodarowania w nadmorskiej części Orłowa, rejonie ulicy Władysława IV w Śródmieściu i części Chwarzna-Wiczlina.
Marcin Lange/kkk








