Co w codziennej komunikacji rodzinnej najbardziej szkodzi relacjom, a co je buduje? To, co jednej osobie może wydawać się zabawne, nie zawsze jest takie dla drugiej strony.
O „wbijaniu szpilek”, jakości spędzanego wspólnie czasu i o wyrażaniu emocji opowiedziała w audycji „Dom dobrych relacji” psycholog dr Agnieszka Trawicka, specjalistka psychologii klinicznej i certyfikowana psychoterapeutka, psychoonkolog i seksuolog.
– Najbardziej relacje niszczy pogarda, zawstydzanie, ironia czy sarkazm. Niby to jest śmieszne, ale jednak jest to podszyte złością i jeżeli ten żart nie śmieszy wszystkich, to znaczy, że zabawny nie jest. Niekiedy wystarczy kilka słów, by w głowie uruchomiła się cała historia. Wszelkie etykietowanie, zawstydzanie jest raniące. Nawet jeśli osoba się uśmiechnie, takie małe ranki, jeżeli jest ich dużo, w końcu spowodują, że ta czara goryczy się przeleje – wyjaśniała dr Trawicka.
Posłuchaj rozmowy Joanny Matuszewskiej z dr Agnieszką Trawicką:
Joanna Matuszewska/kw








