Coraz więcej osób w kryzysie bezdomności pojawia się na ulicach Słupska. W ciągu roku ich liczba wzrosła z około 200 do 350. Najbardziej widoczni są w centrum miasta.
– Rzeczywiście możemy zauważyć coraz więcej osób w kryzysie bezdomności, które pojawiają się na ulicach Słupska, ale za każdą z tych liczb stoi konkretna osoba i często bardzo trudna historia – mówi Klaudiusz Dyjas, kierownik w Towarzystwie im. św. Brata Alberta w Słupsku.
TAK MOŻESZ MĄDRZE POMÓC
– Nie przechodźmy obojętnie. Spotkanie osoby bezdomnej na ulicy może wywoływać różne reakcje. Warto jednak pamiętać, że nawet pozornie niewielka pomoc może mieć znaczenie. Jednocześnie nie każda forma pomocy jest właściwa i bezpieczna. Najważniejsze jest przede wszystkim zauważenie drugiego człowieka i odpowiednia reakcja – wyjaśnia Klaudiusz Dyjas.

Pomóc można na wiele sposobów — nie tylko przekazując pieniądze. W wielu przypadkach bardziej potrzebne są podstawowe artykuły codziennego użytku, środki higieniczne czy środki czystości.
– Okazją do okazania solidarności będzie niedzielny Bieg dla Bezdomnych. Wydarzenie ma zwrócić uwagę na problem bezdomności i pokazać, że osoby znajdujące się w kryzysie potrzebują nie tylko doraźnej pomocy, ale przede wszystkim szacunku, zainteresowania i wsparcia – mówi Klaudiusz Dyjas.
ZBIÓRKA ŚRODKÓW CZYSTOŚCI I HIGIENY OSOBISTEJ
– W ramach wydarzenia prowadzona będzie również zbiórka środków czystości oraz artykułów higieny osobistej. To konkretna forma pomocy, która może bezpośrednio trafić do osób korzystających ze wsparcia choćby naszego Towarzystwa – dodaje Dyjas.
Potrzebne są m.in. podstawowe artykuły higieniczne i środki czystości. Każdy przekazany produkt może być realnym wsparciem dla osoby, która znalazła się w trudnej sytuacji życiowej.
Problem bezdomności nie znika, kiedy przestajemy go zauważać. Dlatego tak ważne jest, aby reagować z empatią, ale również korzystać z pomocy osób i instytucji, które na co dzień zajmują się wsparciem osób w kryzysie bezdomności.
Posłuchaj:
Joanna Merecka-Łotysz/tgd








