Porty morskie w Polsce w 2025 r. przyjęły 20,3 tys. statków. To o 1,3 proc. więcej niż przed rokiem. Obroty ładunkowe wzrosły o 3,2 proc. do 128,2 mln ton – informuje GUS.
Łączna nośność obsłużonych jednostek wyniosła 235,8 mln ton i była o 4,6 proc. wyższa niż w 2024 r. Najwięcej jednostek wpłynęło do polskich portów pod banderami: polską (4,7 tys.), cypryjską (3,4 tys.), niemiecką (1,6 tys.) i holenderską (1,2 tys.)
GUS podał również, że obroty ładunkowe w portach morskich wzrosły w ubiegłym roku o 3,2 proc. do 128,2 mln ton. Największy udział miały ładunki masowe ciekłe (43,8 proc. obrotów), następnie ładunki masowe suche (23,6 proc.) oraz kontenery (20,6 proc.).
Spośród portów o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej najwyższy wzrost przeładunków odnotowano w Szczecinie, tam obroty zwiększyły się o 10,8 proc. W Świnoujściu wzrost wyniósł 7,2 proc., a w Gdańsku 6,1 proc. Spadek przeładunków o 11,2 proc. wystąpił natomiast w Gdyni.
Port Gdańsk utrzymał pozycję największego portu w kraju, odpowiadając za 58,8 proc. wszystkich obrotów ładunkowych. Udział Gdyni wyniósł 16,1 proc., Świnoujścia 15,4 proc., a Szczecina 8,6 proc.
Polscy armatorzy i operatorzy dysponowali na koniec 2025 r. flotą 83 statków o łącznej nośności 2,5 mln ton DWT. Morska flota transportowa przewiozła 7,1 mln ton ładunków. To o 6,3 proc. więcej niż w 2025 r., a wykonana praca przewozowa wzrosła o 12,4 proc.
PAP/SG








