Historyczny stalowy jacht oceaniczny Joseph Conrad, zbudowany w 1958 roku w Stoczni Gdańskiej, przechodzi proces renowacji, aby po latach intensywnej eksploatacji powrócić do żeglugi i służyć szkoleniu młodzieży. Nad jego odbudową czuwa Stowarzyszenie DyNaMo, które przejęło opiekę nad jednostką w 2025 roku. Gościem audycji „Patent na sternika” jest prezes stowarzyszenia Kamil Stępiń.
66-letni jacht Joseph Conrad ma za sobą tysiące mil przebytych w rejsach po morzach i oceanach świata. Jest pierwszą jednostką z serii słynnych „stuczterdziestek”. Od lat o uratowanie wysłużonej łódki i przywrócenie jej dawnego blasku walczyła Teresa Chojnacka-Szpetulska, wdowa po ostatnim kapitanie Conrada. Wraz z synem opowiada w audycji o walce o Conrada.
– Mój mąż, Zbigniew Szpetulski, pływał na Conradzie do samego końca i z jego pokładu został zabrany do szpitala, gdzie zmarł – wspomina pani Teresa. – To było w 1999 roku. W tym czasie jacht miał miejsce w gdańskiej marinie i za postój płaciliśmy niższą stawkę, wyznaczoną dla jachtów historycznych. Opłata nie była duża i mogliśmy ją ponosić. Z czasem jednak zaczęły pojawiać się inne koszty, które związane były z koniecznością odnawiania klasy w Polskim Rejestrze Statków, remontami i rosnącą ceną postoju w Gdańsku. Conradem opiekował się Morski Klub Żeglarski AZS w Gdańsku, a bezpośrednio wszystkimi sprawami zajmował się mój syn. Niestety, koszty związane z utrzymaniem jednostki przerosły nasze możliwości – wspomina Teresa Chojnacka-Szpetulska.

Kamil Stępiń (fot. Radio Gdańsk/Anna Rębas)
W ubiegłym roku jacht został przekazany Polskiemu Związkowi Katolicko-Społecznemu, a klub rozwiązano. – Teraz nie jestem już bezpośrednio zaangażowana w sprawy związane z Conradem, ale nadal robię wszystko, żeby uratować jacht ze względu na jego historyczny charakter i pamięć o moim mężu – opowiada wdowa po kapitanie Szpetulskim.
Chętnych do ratowania Conrada nie brakuje. Są kapitanowie gotowi pływać na Conradzie, by na pokładzie znów mogła zagościć młodzież z Gdańska, i nie tylko.
Posłuchaj audycji:
Anna Rębas/puch





