– Prezydentura Lecha Wałęsa jest mi o tyle bliska, że byłem naocznym świadkiem najważniejszych momentów. Byliśmy z kamerą w jego gabinecie, gdy zdecydował się kandydować na prezydenta. Byłem też, gdy padło słynne „Zdrowie wasze w gardła nasze”. Co do prezydentury, to wcześniej nie mieliśmy skali porównawczej. Wydaje mi się, że jego praca nie mogła być inna. Jeśli mam oceniać, to była średnia. Na tę prezydenturę przypadło wyprowadzenie wojsk sowieckich z Polski. Lech Wałęsa nie był jednak przygotowany merytorycznie do tej funkcji. Zraził wielu ludzi, ale były też momenty wielkości.
Pijana matka z małym dzieckiem w tramwaju. Miała prawie dwa promile alkoholu
Groźny incydent w gdańskim tramwaju. W poniedziałek po...







