– Obowiązują przepisy przeciwdziałania praniu pieniędzy, istnieją międzynarodowe porozumienia w tym zakresie. Wszystkie pieniądze pochodzące z nieujawnionych źródeł trzeba ujawniać. Rzecz w tym, żeby wszystkie przychody, które tam są lokowane, znajdowały się w normalnym obiegu. Nawet jeśli różne kraje mają inne stawki podatkowe, to nie powinno to prowadzić do takich patologii. Najgorsze jest to, że prym w tym wiodą politycy, którym całe narody powierzają rządy, a na koniec okazuje się, że nadużywają zaufania – zaznacza Wiktor Kamiński.
Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy
Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos...







