– Inka i Zagończyk zostali pochowani w asyście wojska i wystrzałów z broni. Przemawiali ich bliscy, prosili by pamiętać o bohaterach i opowiadać dzieciom oraz wnukom o naszej historii – relacjonuje nasza reporterka Joanna Stankiewicz.
Policyjny pościg w Gdańsku. Kierowca nie zatrzymał się do kontroli
Kilkunastu policjantów poszukuje mężczyzny, który nie zatrzymał się...







