– Inka i Zagończyk zostali pochowani w asyście wojska i wystrzałów z broni. Przemawiali ich bliscy, prosili by pamiętać o bohaterach i opowiadać dzieciom oraz wnukom o naszej historii – relacjonuje nasza reporterka Joanna Stankiewicz.
Wędkarze wrócą na molo w Sopocie? Do prezydent miasta trafiła interpelacja
Czy po wielu latach znów będzie można łowić...







