Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Jaką moc ma Puchar Polski? Czy trofeum wyssało z Arki całą energię?

11 maja 2017 18:33
w Sport
A A

Puchar Polski zamiast dodać skrzydeł piłkarzom Arki, na razie jest dla nich ciężarem. Zdobycie trofeum gdyńska drużyna okupiła ogromnym zmęczeniem i na ostatniej prostej walki o utrzymanie żółto-niebiescy mają problem, by utrzymać się w pionie. Historia pokazuje, że zespoły, które docierały do finału PP, w meczach ligowych zaliczały bolesne potknięcia. Margines błędu dla trójmiejskiego beniaminka staję się coraz węższy. W piątek w arcyważnym meczu Arka podejmie Górnika Łęczna, z którym 1 kwietnia przegrała u siebie 2:4.

DOGRYWKA W FINALE WYSSAŁA ENERGIĘ

120 minut gry na 100 procent na Stadionie Narodowym w Warszawie, kilka dni świętowania i w efekcie zaburzony mikrocykl przygotowań do meczu z Cracovią. To wszystko miało niebagatelny wpływ na porażkę Arki w wyjazdowym spotkaniu z „Pasami”. Na stadionie przy Kałuży zespół Leszka Ojrzyńskiego był apatyczny. Cała energia została spożytkowana w starciu z Lechem Poznań, a czasu na regenerację było bardzo niewiele. Finisz ekstraklasy odbywa się w zawrotnym tempie. Na ostatniej prostej nikt nie ma zamiaru zwalniać, a przed żółto-niebieskimi jeszcze pięć przeszkód do pokonania.

– Dzielenie się radością z kibicami, z włodarzami miasta na pewno nie jest optymalnym przygotowaniem do meczu. To była przyjemność, ale chodzenie z pucharem po mieście nie ułatwiło przygotowań do spotkania w Krakowie. Trzeba powiedzieć, że w tym przypadku nie zdaliśmy egzaminu. Miałem przeczucie, że tak to może wyglądać, że będziemy mieć problemy po tym finale Pucharu Polski. Zresztą jak spojrzymy na to, co działo się w ostatnich latach z drużynami po finale, to można było się spodziewać, że problemy też nas nie ominą – podkreśla trener Leszek Ojrzyński.

WZNIESIENIE PUCHARU POCAŁUNKIEM ŚMIERCI?

Faktycznie jeśli prześledzimy losy finalistów Pucharu Polski w meczach ligowych w końcówce sezonu okaże się, że drużyny, które walczyły o trofeum miały duże kłopoty z punktowaniem w lidze. Najbardziej dobitnym przykładem są losy Zawiszy i Zagłębia. Bydgoszczanie po zdobyciu PP w 2014 roku, w ostatnich sześciu meczach zdobyli zaledwie 1 punkt (remis 0:0 z Lechią Gdańsk). Występ w finale okazał się tragiczny w skutkach dla lubinian. Zagłębie także wywalczyło tylko punkt i po ostatniej kolejce zajmowało ostatnie miejsce w tabeli, co oznaczało spadek do I ligi.

OPTYMIZM PONAD WSZYSTKO

Arkowcy na ligowe zwycięstwo czekają od 24 lutego. Żółto-niebiescy nie wygrali w ekstraklasie od 9 meczów. Te statystki na pewno nie budują pewności siebie. Kryzys jest widoczny gołym okiem, ale także brak szczęścia w potyczkach ligowych. Fart, którego zabrakło w spotkaniach z Wisłą Płock i Piastem Gliwice, kiedy gdynianie dali sobie wyrwać wygrane w samej końcówce, zrekompensował się zespołowi Leszka Ojrzyńskiego w finale PP. Szczęściu trzeba jednak umieć pomóc.

– Do każdego meczu, który nam pozostał podchodzimy tak jak do finału z Lechem. Wtedy naprawdę wierzyliśmy, że możemy wygrać. Wiele osób myślało, że to jakieś mrzonki, ale my wiedzieliśmy, że jesteśmy w stanie to zrobić. Wiara góry przenosi – mówi Damian Zbozień, który stara się rozsiewać optymizm w żółto-niebieskiej szatni. – Jestem urodzonym optymistą. Nie lubię maruderów, którzy chodzą i narzekają, bo ściągają w dół i takim zachowaniem przyciągają złe rzeczy. Tylko pozytywnym nastawieniem i dobrymi wibracjami możemy się nakręcić na te najważniejsze spotkania – dodaje boczny obrońca Arki.

NIE ZAPOMNIELI JAK SIĘ GRA W PIŁKĘ

Uśmiechy, które nie znikały twarzy piłkarzy Arki po powrocie z Warszawy, od meczu z Craocivą ustąpiły miejsca powadze i koncentracji. Zawodnicy mają świadomość, w jak trudnym położeniu znaleźli się po porażce „Pasami” i jak trudna przeprawa przed nimi na każdym z ostatnich przystanków w drodze do utrzymania w ekstraklasie. Żółto-niebiescy mają jednak poczucie, że drzemią w nich jeszcze rezerwy, które uda się wykrzesać w najważniejszych momentach.

– Jesteśmy świadomi swoich umiejętności. To nie jest tak, że wygraliśmy z Lechem, a później przegraliśmy z Cracovią i nagle jesteśmy słabymi piłkarzami. My jesteśmy pewni siebie. Teraz gramy u siebie, będą z nami kibice, którzy dodadzą nam skrzydeł. Zresztą spotkali się z nami po treningu i nas motywowali. Mówili, że w nas wierzą. Każdy z zawodników zdaję sobie sprawę, że gramy dla kibiców, dla miasta, ale także o swoją przyszłość.

ZATRZYMAĆ BONINA

Przed Arką spotkanie z Górnikiem Łęczna, któremu z żółto-niebieskimi gra się wygodnie. Zespół z Lubelszczyzny spośród wszystkich ekstraklasowych przeciwników najlepszy bilans ma właśnie z gdynianami. W Lublinie padł bezbramkowy remis, a przy Olimpijskiej drużyna prowadzona przez Franciszka Smudę wygrała 4:2.

– To będzie ciekawy mecz. Ostatnie spotkania z zespołem z Łęcznej obfitują w dużą liczbę bramek. Tu będą akcje w jedną i drugą stronę. Górnik ma ofensywnych zawodników. Szczególnie musimy uważać na Grzegorza Bonina, który przeżywa drugą młodość. Zdobył w Gdyni piękną bramkę. Jest liderem tej drużyny i na niego musimy szczególnie zwrócić uwagę. W ataku są też Śpiączka, Ubiparip, Grzelczak. Trener Smuda ma w czym wybierać. Oni przegrali ostatni mecz w lidze i będą chcieli u nas wygrać tak samo jak my- ocenia trener Leszek Ojrzyński.

Mecz 33. kolejki Lotto Ekstraklasy Arka – Górnik w piątek o 20:30 na Stadionie Miejskim w Gdyni.

Mariusz Hawryszczuk
Tagi: piłka nożnaPuchar Polski

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Kaszuby

Becikowe za adopcję psa. Bezdomne zwierzęta z gminy Chojnice dostają wyprawkę

Niektóre samorządy na Pomorzu mają becikowe dla dzieci,...

Martyna Krawcewicz
1 marca 2026 - 09:40
Piknik BO. Sopot-Brodwino, 2022 r. (fot. fot. Paweł Marcinko / KFP)
Trójmiasto

Od poniedziałku nabór projektów do 16. edycji budżetu obywatelskiego w Sopocie

Od 2 marca do 13 kwietnia mieszkańcy Sopotu...

Piotr Puchalski
1 marca 2026 - 07:07
Jantar kontra Gryf. Słupsk, 28.02.2026 r. (fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)
Słupsk

Śnieg storpedował puchar, ale Gryf i tak postrzelał. Pewne 5:0 w starciu z Jantarem

Z powodu zalegającego wokół boiska śniegu sędziowie nie...

Piotr Puchalski
28 lutego 2026 - 22:38

ZOBACZ TAKŻE

Luis Perea Matej Rodin (PAP/Adam Warżawa)
Sport

Świetne Derby Trójmiasta na remis 2:2. Emocje do samego końca

2026-02-28
(fot. Radio Gdańsk/Paweł Marszałkowski)
Trójmiasto

Wielkie Derby Trójmiasta: Lechia kontra Arka. Transmisja w Radiu Gdańsk

2026-02-27
Sport

Piłkarskie derby Trójmiasta. Damian Węglarz: „W polu karnym może wydarzyć się loteria”

2026-02-27
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.