Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Kobieta zmienną jest – i Lechia też. Dwie twarze biało-zielonej

18 sierpnia 2017 17:57
w Sport
A A

Lechia przegrała z Sandecją Nowy Sącz 2:3 (0:2). Gdańszczanie pokazali dwie twarze – fatalną i fenomenalną. Tę lepszą byli jednak w stanie prezentować tylko kilkanaście minut i zasłużenie polegli w meczu z beniaminkiem ekstraklasy.

TWARZ PIERWSZA

Lechia z pierwszej połowy to grupa piłkarzy, w której większość ma umiejętności na wysokim ligowym poziomie. Grupa, w której nie brakuje zawodników niekonwencjonalnych, szybkich, dobrych technicznie czy skutecznych. Problem w tym, że ta grupa nie była drużyną. Na skrzydłach szarpali Peszko, debiutujący Oliveira i włączający się z defensywy Stolarski. Z obrońcami walczył Marco Paixao, w środku starał się Lipski, ale biało-zieloni wyglądali tak, jakby pierwszy raz byli w jednym zespole.

Piotr Nowak, w którego stronę kibice kierowali mnóstwo wulgarnych okrzyków, nie potrafił stworzyć drużyny. Kolektywem była za to Sandecja, która ambitnie walczyła w obronie i była bardzo skuteczna w ataku. Najpierw świetne podanie do Dudzica posłał Mraz, a w 43. minucie powtórzył to Aleksandar Kolev i do przerwy gdańszczanie przegrywali 0:2.

TWARZ DRUGA

Na drugą połowę Lechia wyszła tak, jakby był to mecz o być albo nie być w lidze. Gdańszczanie rzucili się rywali i błyskawicznie odrobili straty. Najpierw, w 52. minucie, po rzucie rożnym piątą bramkę w sezonie zdobył Marco, chwilę później Flavio zmarnował świetną okazję, ale już 3 minuty po pierwszym golu dla Lechii Peszko z najbliższej odległości sprytnie zmylił Gliwę i doprowadził do remisu. Tak grająca drużyna, bo w tym fragmencie meczu można było tak nazwać zespół Nowaka, wysoko wygrałaby to spotkanie. Biało-zieloni powinni prowadzić, bo Milos Krasić minął bramkarza, ale fatalnie przestrzelił.

TWARZ PIERWSZA

Lechia grała świetnie, ale nie potrafiła utrzymać takiego tempa w dłuższym wymiarze czasowym. Gospodarze po 70. minucie zwolnili i pozwolili przeciwnikowi na uporządkowanie gry obronnej. Sandecja kolejny raz pokazała, że potrafi być bardzo groźnym rywalem. Defensywa biało-zielonych znów dała się zaskoczyć, Wojciech Trochim stanął oko w oko z Dusanem Kuciakiem i idealnie wykończył akcję. Lechia próbowała odrobić straty, na boisko wszedł Mateusz Lewandowski, ale gdańszczanie znów grali tak, jak w pierwszej połowie – indywidualnie, bez cierpliwości, bez pomysłu na drużynowe rozwiązanie akcji. Drużyna, która w trzy minuty strzeliła dwa gole, rozsypała się równie szybko.

To miał być mecz na przełamanie dla Lechii. Wysokie zwycięstwo miało zapewnić spokój i dać czas trenerowi na pracę z zespołem. Tymczasem gdańszczanie w fatalnym stylu przegrali, a trener oraz zarząd stracili poparcie kibiców. Z drużyny, która w zeszłym sezonie do ostatnich minut walczyła o mistrzostwo, nie zostało już nic.

Tymoteusz Kobiela

Tagi: Lechia Gdańskpiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Ratusz na Starym Rynku w Chojnicach
Kaszuby

Chojnicki rynek pustoszeje. Socjolodzy sprawdzą, dlaczego centrum traci życie

Coraz mniej osób popołudniami korzysta ze Starego Rynku...

Martyna Krawcewicz
21 czerwca 2026 - 08:06
Widok od tyłu na grupę uczestników charytatywnego "Biegu z Nadzieją" w Słupsku. Uczestnicy są na czerwonej bieżni stadionu w słoneczny dzień
Słupsk

Kilkuset biegaczy wystartowało w „Biegu z Nadzieją”. Wpisowe pomoże w leczeniu dzieci

Ponad 200 mieszkańców Słupska zamiast spędzić upalną sobotę...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:52
Patryk Jaki i Tomasz Bocheński stoją na placu w Słupsku przed dużym białym banerem z hasłem „Zmień nasze zdanie”. Politycy są otoczeni przez grupę mieszkańców obserwujących spotkanie.
Słupsk

Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy

Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:10

ZOBACZ TAKŻE

Dwóch młodych mężczyzn pozuje do zdjęcia na tle trawiastego boiska z bramką w słoneczny dzień. Mężczyzna po lewej nosi okulary przeciwsłoneczne i zieloną koszulkę w paski, a mężczyzna po prawej ma ciemne, kręcone włosy i granatowy t-shirt. To Karol Pius z Radia Gdańsk oraz Miłosz Sandach z drużyny piłkarskiej Chełmianka Gdańsk
Sport

„Chcemy grać w Lidze Mistrzów” założyciel Chełmianki Gdańsk o perspektywach klubu

2026-06-20
Piłkarze Arki podczas pierwszego treningu przed sezonem 2026/2027 (Fot. Radio Gdańsk/Paweł Kątnik)
Sport

Kadrowa rewolucja w Arce Gdynia. Nowy trener i masa odejść

2026-06-17
Czech Marek Jarolim objął funkcję pierwszego trenera Arki Gdynia
Sport

Marek Jarolím nowym trenerem Arki Gdynia

2026-06-17
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.