Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Lechia mnóstwo traci, Arka mało strzela. Kiedy być czujnym w obronie, a kiedy ruszyć do ataku?

11 kwietnia 2018 16:00
w Sport
A A

Trzynaście goli straconych między 16 a 30 minutą meczu – taki bilans na przestrzeni trzydziestu kolejek „wypracowali” piłkarze Lechii. W tym kwadransie gdańszczanie są zdecydowanie najgorszą drużyną w ekstraklasie. Pomimo to są i dobre wiadomości. W tym samym fragmencie meczów najmniej ze swoich goli zdobywają piłkarze Arki. Gdyby legendarnych trzystu spartan broniło się tak, jak Lechia w tym sezonie, Persom do wygrania bitwy wystarczyłoby kichnięcie króla Kserksesa. Biało-zieloni w obronie są fatalni, a o miano najgorszych dzielnie walczą z rywalami z Niecieczy. A szczególnie do tego wyścigu przykładają się między szesnastą a trzydziestą minutą spotkań. W tym okresie stracili aż trzynaście goli, czyli więcej niż Lech Poznań we wszystkich drugich połowach spotkań.

LECHIA TRACI, ARKA NIE STRZELA

Ta informacja teoretycznie powinna być dobra dla Leszka Ojrzyńskiego. Wystarczy dać sygnał, że kwadrans meczu minął, a jego podopieczni mają ruszyć do ataku i już powinno być groźnie. Problem w tym, że w tym samym momencie, w którym Lechia najsłabsza jest w obronie, Arka w ataku również radzi sobie słabiutko. Gdynianie zdobyli w tym fragmencie tylko cztery gole, zaledwie dwa więcej niż w doliczonym czasie gry drugich połów.

SŁABE POCZĄTKI I KOŃCÓWKI

Kiedy więc gospodarze są najmocniejsi? W ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Ze swoich 38 goli aż osiem padło w tym fragmencie gry, a po siedem między 46 a 60 i 60 a 75 minutą. Jak na dłoni widać, że żółto-niebiescy potrzebują pół godziny na porządne wejście w mecz, a ostatnie piętnaście minut to już raczej czekanie na końcowy gwizdek. Może warto popracować nad walką do ostatnich sekund, zwłaszcza przed derbami, bo Lechia w doliczonym czasie gry straciła aż 7 goli. W tej statystyce oczywiście również nie ma sobie równych.

MOCNI W DRUGIEJ POŁOWIE

Obrona Arki najczujniejsza musi być w drugim kwadransie drugiej połowy. To w nim biało-zieloni zdobyli aż czternaście goli, a między 46 a 60 minutą uzbierali ich jedenaście. Ta statystyka wygląda ciekawie zwłaszcza w kontekście tego, że w ostatnich derbach biało-zieloni po przerwie nie stworzyli właściwie żadnego zagrożenia. Tylko pięć goli Lechia strzeliła w ostatnim kwadransie pierwszej połowy i z tego zadowoleni mogą być w Gdyni, bo w tym samym okresie stracili aż osiem bramek.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: Arka GdyniaderbyekstraklasaLechia Gdańskstatystyki

REKLAMA

NAJNOWSZE

Czerwony wóz strażacki zaparkowany na brzegu jeziora w Siemirowicach tuż obok drewnianego pomostu i szuwarów. W wodzie stoi nurek w piance neoprenowej rozmawiający przez telefon, opierając się o częściowo zanurzoną przyczepę podłodziową. Z jeziora wydobyto ciała kobiety oraz mężczyzny. Kobieta była w ciąży
Wiadomości

Para utonęła w jeziorze. Kobieta była w ciąży

Tragedia w Siemirowicach koło Lęborka. W jeziorze utonęły...

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 21:36
Hubert Cyrson z Osiek został mistrzem w jedzeniu pierogów na czas MotoFolku Kaszuby w Parchowie pod Bytowem (fot. Radio Gdańsk / Maria Sowisło)
Kaszuby

MotoFolk Kaszuby w Parchowie ma nowego mistrza w jedzeniu pierogów

Hubert Cyrson z Osiek został tegorocznym mistrzem w...

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 20:48
Jacek Pałubicki stoi w otoczeniu witających go ludzi nad brzegiem rzeki, trzymając w rękach pamiątkowy puchar i dyplom w etui. W tle widać mieniącą się w słońcu wodę. Śmiałek przepłynął wpław całą Wisłę, zbierając pieniądze dla dzieci z FAS
Kaszuby

Przepłynął wpław całą Wisłę. Miał ważny cel

Jacek Pałubicki z Rumi przepłynął wpław całą Wisłę....

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 20:02

ZOBACZ TAKŻE

Shuma Nagamatsu z Ruchu Chorzów walczy o górną piłkę z zawodnikiem Lechii Gdańsk Wojciechem Madejem na tle dymu z rac podczas meczu 1. ligi w Chorzowie
Sport

Błysk w 97. minucie. Ruch rzuca Lechię na kolana

2026-08-14
Roman Józefowicz na tle boiska
Najlepsze, bo pomorskie

Legenda Lechii. Odwiedzamy stadion przy Traugutta 29

2026-08-14
Kevin Dodaj
Sport

Lechia stawia na młodych. Albańczyk Kevin Dodaj nowym napastnikiem

2026-08-14
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.