Sami właściciele żartują, że Tesla jest po prostu dużą latarką. Auta tej marki to kosmiczny produkt wizjonera Elona Muska.
Z początku kontrowersyjny, dziś zyskujący coraz większą popularność samochód elektryczny, który znacząco różni się od coraz częściej pojawiających się na drogach aut hybrydowych i elektrycznych. Nie chodzi jedynie o wymiar luksusu. Tesla stworzyła nową filozofię samochodu, który większość czynności jest w stanie wykonać za kierowcę i jest już tylko o krok do auta autonomicznego.
– Autopilot reaguje w trudnych warunkach i nie dopuszcza do spowodowania wypadku – mówi Roman Tabaka, właściciel Tesli S.
Auto prosto z Doliny Krzemowej kosztuje 100 tysięcy euro, ale zapewnia osiągi, jakich nie daje nikt inny. Czy tak będzie wyglądała przyszłość elektromobilności w naszych miastach?
Sebastian Kwiatkowski/mich







