Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Mecz wyciśnięty jak cytryna. Arka w Warszawie osiągnęła maksimum i wraca do Gdyni z cennym punktem

28 września 2018 20:21
w Sport
A A

Arka znów niepokonana w ekstraklasie. Po pokonaniu Lecha Poznań gdynianie zremisowali z Legią w Warszawie 1:1. Żółto-niebiescy wycisnęli z meczu absolutne maksimum, zdobyli cenny punkt na trudnym terenie i do Trójmiasta mogą wracać z poczuciem dobrze wykonanego obowiązku. Piłkarze Legii nie zdążyli jeszcze się dogrzać, niektórzy nie wykonali pewnie nawet pierwszego sprintu, a już gospodarze przegrywali. W 3. minucie Aleksandar Kolew do maksimum wykorzystał swoje warunki fizyczne. Bułgar utrzymał piłkę w polu karnym, wystawił ją do Macieja Jankowskiego, a ten mocnym, plasowanym strzałem pokonał Radosława Cierzniaka.

IMPONOWAŁ WYNIK I GRA

Początek był piorunujący i bardzo imponujący, ale nie mniejsze wrażenie robiło to, co gdynianie prezentowali w kolejnych minutach. Nie próbowali murować własnej bramki, ale rozgrywali piłkę, próbowali środkiem, szarpali skrzydłami i generalnie rzecz ujmując całkiem odważnie używali sobie na murawie Mistrza Polski. Jak zwykle aktywny był Luka Zarandia, ale Gruzin w Warszawie częściej chyba jednak irytował holowaniem piłki niż zachwycał szybkością i dryblingiem. Na słowa uznania zasługuje za to Damian Zbozień. Obrońca był aktywny w ofensywie, a nawet kiedy brakowało mu umiejętności czysto piłkarskich, nadrabiał ambicją i zaangażowaniem.

BŁĄD W KOŃCÓWCE

Legia długo wyglądała na bezradną. Bezproduktywnie podawała wszerz boiska i nie stwarzała zagrożenia pod bramką Pavelsa Steinborsa. Wydawało się, że goście dowiozą prowadzenie do końca pierwszej połowy, ale w ostatniej minucie podstawowego czasu gry dali się zaskoczyć. Mateusz Wieteska przedłużył dośrodkowanie z rzutu rożnego, a z najbliższej odległości piłkę do siatki wpakował Michał Kucharczyk.

GDZIE PODZIAŁA SIĘ ODWAGA?

Gol do szatni nigdy nie jest dobrym prognostykiem, ale na Arkę podziałał wyjątkowo negatywnie. Z gdynian jakby uszło powietrze, stracili odwagę, którą imponowali w pierwszej połowie i ewidentnie zależało im na utrzymaniu wyniku. Czy jednak można krytykować taką taktykę gości? Przyjechali na teren Mistrza Polski, drużyny, która ostatni raz przegrała ponad miesiąc temu, a mieli w rękach całkiem korzystny rezultat.

Nie było też tak, że żółto-niebiescy ani razu nie zapędzili się na połowę rywali, bo chociażby Kolew potężnie huknął w 66. minucie w krótki róg, a 60 sekund później głową próbował Adam Danch, ale Cierzniak w obu sytuacjach zachował się bez zarzutu. Podobnie jak po przeciwnej stronie Steinbors, kiedy zatrzymał groźny strzał Cafu zza pola karnego. W końcówce gospodarze domagali się karnego. I rzeczywiście przewinienie na Carlitosie było, ale wcześniej Hiszpan był na pozycji spalonej, więc „jedenastka” Wojskowym się nie należała.

MAKSIMUM OSIĄGNIĘTE

O Arce trzeba powiedzieć, że ten mecz wycisnęła jak cytrynę, osiągnęła absolutne maksimum. Być może można było uniknąć bramki straconej w końcówce pierwszej połowy, ale trzeba pamiętać o klasie przeciwnika. Legia to nie Śląsk Świętochłowice, swoje w ofensywie potrafi zrobić. W tym kontekście punkt zdobyty na Łazienkowskie traktować trzeba z szacunkiem.

Legia Warszawa – Arka Gdynia 1:1 (1:1)

Tymoteusz Kobiela

Tagi: Arka Gdyniaekstraklasa

REKLAMA

NAJNOWSZE

Strażacy gaszący pożar kamienicy w Słupsku
Słupsk

Pożar kamienicy w Słupsku. Czworo dzieci w szpitalu

Pięć zastępów straży pożarnej walczyło z nocnym pożarem...

u.adahs
19 czerwca 2026 - 11:18
Czerwony żabot na todze prokuratorskiej
Trójmiasto

Umorzono śledztwo w sprawie związanej z zabójstwem Kamila z Częstochowy

Prokuratura Regionalna w Gdańsku ponownie umorzyła śledztwo w...

u.adahs
19 czerwca 2026 - 10:39
Turyści nad Motławą czekają na opuszczenie kładki na Ołowiance
Trójmiasto

Kładka na Ołowiance niedostępna dla pieszych przez 24 godziny

Przez 24 godziny nie będzie można przejść przez...

u.adahs
19 czerwca 2026 - 09:26

ZOBACZ TAKŻE

Piłkarze Arki podczas pierwszego treningu przed sezonem 2026/2027 (Fot. Radio Gdańsk/Paweł Kątnik)
Sport

Kadrowa rewolucja w Arce Gdynia. Nowy trener i masa odejść

2026-06-17
Czech Marek Jarolim objął funkcję pierwszego trenera Arki Gdynia
Sport

Marek Jarolím nowym trenerem Arki Gdynia

2026-06-17
(Fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Derby Trójmiasta już tylko na zapleczu Ekstraklasy. Termalica drugim wygranym finiszu rozgrywek

2026-05-26
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.