Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Jeżeli już przegrywać, to po takich meczach. Arka po świetnym widowisku uległa Pogoni

2 listopada 2018 18:56
w Sport
A A

Arka po bardzo dobrym meczu przegrała z Pogonią Szczecin 2:3. Gdynianie jeszcze w pierwszej połowie przegrywali 0:1 i odwrócili przebieg meczu na 2:1, ale po przerwie – po pięknym golu Adama Buksy i szczęśliwym Spasa Delewa – ostatecznie polegli. Jeżeli jednak żółto-niebiescy muszą czasem ponieść porażkę, to niech robią to po takich spotkaniach. W pierwszych dwudziestu minutach meczu wyglądało to tak, jakby spotkały się dwa zespoły z zupełnie innych piłkarskich światów. Pogoń grała piłką, stosowała wysoki pressing, konstruowała składne akcje i Pavels Steinbors raz po raz miał co robić. W końcu jednak Łotysz nie dał rady. Adam Buksa dwa razy w ciągu minuty uderzał z około dwudziestu metrów. Najpierw wybrał lewy, z perspektywy bramkarza, słupek i nieznacznie się pomylił. Chwilę później spróbował w drugą stronę i tym razem był bezbłędny.

Arka grała tak, jakby zupełnie nie wiedziała, o co chodzi. Gdynianie nie radzili sobie z presją rywali, praktycznie nie atakowali. Obudzili się dopiero po straconym golu, ale dalej wyglądało to nieporadnie i taka też była akcja, po której gospodarze wyrównali. Piłka nieco przypadkowo trafiła w pole karne, zza pleców obrońców wyskoczył Maciej Jankowski, a zaskoczony defensor powalił napastnika na ziemię. Tomasz Musiał podyktował rzut karny, a na bramkę pewnie zamienił go Michał Janota.

BŁYSK MŁYŃSKIEGO

Wyrównanie dało Arce więcej wiary w siebie, gdynianie zaczęli budować akcje ofensywne i okazało się, że obrona Pogoni jak najbardziej jest do sforsowania. Najdobitniej pokazały to akcje z 36. i 39. minuty. Najpierw Mateusz Młyński miał mnóstwo miejsca i czasu w środku boiska, idealnie obsłużył Lukę Zarandię i ten bez problemów pokonał Załuskę w sytuacji sam na sam. Chwilę później umiejętności bramkarza „Portowców” sprawdził Janota, nietypowo uderzając prawą nogą, ale tym razem golkiper końcówkami palców odbił piłkę na rzut rożny.

SZARPANINA PRZED PRZERWĄ

W końcówce pierwszej połowy doszło jeszcze do sporych rozmiarów awantury. Zaczęło się od tego, że Adam Deja w dość groźnej dla Arki sytuacji wybił piłkę na aut sygnalizując, że robił to, ponieważ jeden z rywali padł na murawę. Szczecinianie uznali, że nie oddadzą piłki i ruszyli z atakiem w pole karne. Gospodarzom udało się wybić piłkę, ale zaraz po wstrzymaniu gry doszło do szarpaniny na boisku. Ostatecznie skończyło się na żółtych kartkach dla Zarandii i Zvonimira Kożulja.

Poza tym jednym niesportowym fragmentem pierwsza połowa była naprawdę dobrym widowiskiem. Obie drużyny atakowały, próbowały strzałów z dystansu, ale i indywidualnych rajdów i generalnie mecz naprawdę mógł się podobać. Szkoda tylko, że ten wysoki poziom po przerwie utrzymali tylko goście.

FENOMENALNY STRZAŁ BUKSY

Wydawało się, że po wyrównaniu i wyjściu na prowadzenie jeszcze w pierwszej połowie, w drugiej gdynianie będą chcieli dobić przeciwnika i zamknąć mecz. Tymczasem nieco ponad dziesięć minut gry po przerwie wystarczyło gościom do doprowadzenia do remisu. Znów z dystansu spróbował Buksa, tym razem nie po ziemi, a górą i trafił idealnie. Piłka była poza zasięgiem bramkarza, a spadła pod poprzeczkę. Strzał absolutnie nie do obrony. Dużo lepiej cała defensywa mogła zachować się 7 minut później. Goście dośrodkowali w pole karne, żaden z atakujących nie dopadł do piłki, ale ta trafiła w słupek i wróciła na środek pola karnego. Tam niepilnowany był Spas Delev, który dokonał formalności. Niecałe dwadzieścia minut gry w drugiej połowie wystarczyło Pogoni do ponownego wyjścia na prowadzenie.

ZABRAKŁO SKUTECZNOŚCI

I znów okazało się, że Arka dobrze gra, kiedy musi odrabiać starty. Robił co mógł Zarandia. Raz po raz ogrywał Matynię, ale ciągle brakowało dobrego ostatniego dogrania. A kiedy już Gruzin otworzył drogę do bramki Rafałowi Siemaszce, strzał napastnika z dwóch metrów został zablokowany. Gdynianie jeszcze wcześniej mogli odrobić straty, ale po rzucie rożnym i strzale głową piłka trafiła wprost w Załuskę. Ostatecznie, choć gospodarze do końca atakowali, to – głównie przez brak skuteczności – wyrównać się nie udało.

NAPRAWDĘ DOBRY MECZ

Arka przegrywa drugi ligowy mecz z rzędu, ale jeżeli już przegrywać, to po takich spotkaniach. To był dobry mecz, z mnóstwem sytuacji podbramkowych po obu stronach boiska, nie zabrakło też dobrej atmosfery na trybunach i pięknych bramek. Gdynianie, pomimo porażki, nie mają się czego wstydzić.

Arka Gdynia – Pogoń Szczecin 2:3 (2:1)

Tymoteusz Kobiela
Tagi: Adam BuksaArka GdyniaekstraklasaMichał Janotapiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Panorama dzielnicy Nowy Port w Gdańsku z lotu ptaka, ukazująca zwarte zabytkowe kamienice o czerwonych dachach otoczone bujną zielenią drzew. Na dalszym planie widoczne są portowe dźwigi, żurawie, wieża kapitanatu oraz Zatoka Gdańska pod pochmurnym niebem
Trójmiasto

Nowa funkcja dawnej przepompowni w Nowym Porcie

Wiadomo już, jak będzie wyglądać dawna przepompownia w...

Karolina Worosz
29 sierpnia 2026 - 15:57
Mokra ulica w Gdańsku podczas deszczu. Na pierwszym planie widoczne są czarne słupki ostrzegawcze i mokry, odbijający światło chodnik. W tle jadący rowerzysta w czerwonej kurtce z kapturem oraz przejeżdżający czarny samochód, spod którego kół pryska woda. IMGW ostrzega przed burzami i deszczem na Pomorzu
Region

IMGW ostrzega. Możliwe burze i podtopienia

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I...

Szymon Grot
29 sierpnia 2026 - 14:21
Charzykowy
Kaszuby

Charzykowy: mieszkańcy nie chcą 13 bloków

We wsi Charzykowy pod Chojnicami planowane jest postawienie...

Szymon Grot
29 sierpnia 2026 - 13:50

ZOBACZ TAKŻE

Tomas Bobcek celebrujący kolejne trafienie w barwach Lechii Gdańsk.
Sport

Oficjalnie: Lechia Gdańsk sfinalizowała rekordowy transfer Tomasa Bobcka

2026-08-29
Trener Władysław Łupaszko w czarno-białej bluzie klubowej mówi do mikrofonu podczas konferencji prasowej przed kolejnym meczem w lidze. W tle widoczna jest ścianka z logo sponsorów, miasta Gdańsk oraz klubu Lechia Gdańsk.
Sport

Lechia zagra w Warszawie z Polonią. „Jesteśmy gotowi”

2026-08-28
(fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl / KFP)
Sport

Będzie grad goli? Arka Gdynia gra z Polonią Bytom

2026-08-28
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.