Przed 16 siedzibami urzędów wojewódzkich odbędą się w czwartek pikiety pod hasłem „Dość dyskryminowania pracowników”. Chodzi już nie tylko o nauczycieli. Kto jeszcze powinien otrzymać podwyżki? Między innymi na to pytanie odpowiadał Gość Dnia Radia Gdańsk – Krzysztof Dośla, przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.
Rozmawiała Beata Gwoździewicz.
– Mówimy o wzroście wynagrodzeń dla wszystkich grup wynagradzanych w szeroko rozumianych finansach publicznych. O tym mówiliśmy od dawna, rok temu, dwa lata temu. Wtedy wspominaliśmy o 12-procentowym wzroście wynagrodzeń. W połowie listopada padła propozycja ze strony rządu na 7 procent podwyżki – mówił gość Radia Gdańsk.
– Później okazało się, że z 7 procent zostało jeszcze mniej. Najzwyczajniej w świecie musimy doprowadzić do sytuacji, w której zostaną zauważone te grupy zawodowe, które nie są liczne, nie mają siły przebicia, jak służby mundurowe czy służba zdrowia, a wykonują zadania naprawdę odpowiedzialne. Pracownicy odchodzą z pracy w istotnych instytucjach, bo nie chcą pracować za pieniądze, gdzie otrzymują dopłatę do wynagrodzenia minimalnego – mówił gość Radia Gdańsk.







