Nieduża kałuża może stanowić duży problem. Wie o tym każdy, kto został ochlapany brudną wodą przez przejeżdżający szybko samochód. Właśnie taka, zdawałoby się, niewielka kałuża, znajduje się na drodze do Radia Gdańsk. Okoliczni mieszkańcy skarżą się na nią od lat. Goście i pracownicy rozgłośni także. Sprawą zajęła się specjalna komisja Zakładu Dróg i Zieleni w Gdańsku. Czy udało się znaleźć rozwiązanie? {article k2:Ochlapał cię samochód? Nieduża kałuża we Wrzeszczu i nawyki z PRL-u [FELIETON]}{div width:355|float:right|class:artinart}{title} {introtext:90} {readmore}{/div}{/article}- To jest coś niemożliwego, obłęd. Jeszcze jak ludzie o tym nie wiedzą i samochód jedzie tak szybko, to woda sięga aż do budynku, a to główna ulica. Mnie ochlapało niejeden raz. Ubranie trzeba było oddać do pralni. Człowiek jest cały oblewany od stóp do głowy – mówi mieszkanka Wrzeszcza.
ZAMONTOWAĆ OSŁONY?
Mieszkańcy proponowali, by pomiędzy chodnikiem a jezdnią zainstalować osłony. Sprawę wzięli pod lupę specjaliści z ZDiZ w Gdańsku. Okazało się jednak, że ze względów bezpieczeństwa „chlapaczy” nie da się tam ustawić.
– Problem ochlapywania pieszych jest krótkotrwały, bo występuje tylko przy okazji silnych opadów deszczu, zaś bariery są elementem stałym, który funkcjonuje 365 dni w roku. Po analizie komisji do spraw bezpieczeństwa taki element wpłynąłby niekorzystnie na bezpieczeństwo ruchu drogowego każdego dnia, ograniczając widoczność kierowcom, którzy wyjeżdżają z uliczek na al. Grunwaldzką – mów Magdalena Kilian, rzecznik gdańskiego ZDiZ.
KIEROWCO, MIEJ SERCE!
Być może problemem jest zły profil jezdni. ZDiZ zapewnia jednak, że ta jest w należytym stanie. Przeczyszczone zostały także studzienki kanalizacyjne. Czy to oznacza że woda przestanie tworzyć kałużę przy krawężniku? Nie, bo potrzebny jest czas, by woda mogła spłynąć do studzienek.
– Tutaj możemy apelować do kierowców, by zwracali uwagę na pieszych podczas silnych opadów deszczu. Jeśli zwiększy się wrażliwość kierujących, wielu nieprzyjemnych sytuacji z pewnością można uniknąć – mówi Magdalena Kilian.
PROBLEM POZOSTAJE
Czy faktycznie w gęstym ruchu na al. Grunwaldzkiej da się wyminąć kałuże? Nie zawsze. Być może specjaliści znają jakieś wyjście, jak na razie trzeba pogodzić się z tym, że kałuże się tworzą, ale „tylko kiedy mocno pada”.
Tego typu sprawy można zgłaszać do Gdańskiego Centrum Kontaktu lub bezpośrednio do ZDiZ.
Posłuchaj materiału Piotra Puchalskiego:
Piotr Puchalski
Napisz do autora: p.puchalski@radiogdansk.pl







