Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Tymczasem Adrian po 2 miesiącach odzyskał przytomność, nauczył się mówić i poruszać. Sprawca wypadku nigdy nie został złapany. Adrian na nowo odnalazł radość życia. Nigdy się nie poddał. O swoim nowym życiu opowiada w reportażu Hanny Wilczyńskiej-Toczko „Historia Adriana.”
Wycinają drzewa na Lawendowym Wzgórzu w Gdańsku
Trwa wycinka drzew na Lawendowym Wzgórzu w Gdańsku,...







