Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Tymczasem Adrian po 2 miesiącach odzyskał przytomność, nauczył się mówić i poruszać. Sprawca wypadku nigdy nie został złapany. Adrian na nowo odnalazł radość życia. Nigdy się nie poddał. O swoim nowym życiu opowiada w reportażu Hanny Wilczyńskiej-Toczko „Historia Adriana.”
Za prawie 13 mln zł powstanie Dom Gdańskiego Kota. Inwestycja w dobrostan zwierząt
To ważny krok dla zwierząt ze schroniska „Promyk”....







