Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Lojalność i żądza gwałtownej rewolucji. Dwa podstawowe kryteria przy doborze kadr do aparatu władzy w 1944 roku

22 lutego 2026 11:58
w Co za Historia
A A

8 marca 1968 roku na Uniwersytecie Warszawskim wiec studentów został stłumiony przez tzw. aktyw robotniczy. Na Pomorzu 15 i 16 marca 1968 roku doszło do demonstracji ulicznych, także stłumionych przez policję. O tym w audycji „Co za historia”, Wojciech Suleciński rozmawiał z prof. Grzegorzem Berendtem. W rozmowie mówiono również o gdańskiej perspektywie tych wydarzeń.

– Wiedza, którą dysponujemy na temat tamtych wydarzeń, skłania do stwierdzenia, że mieliśmy do czynienia z dwoma czynnikami: z jednej strony narastającym społecznym zmęczeniem, dotyczącym rożnych aspektów ówczesnego życia, z drugiej dążeniem niektórych polityków PZPR, aby dokonać zmiany na najważniejszych stanowiskach, a przede wszystkim, aby odsunąć na boczny tor Władysława Gomułkę. Od października 1956 roku ponownie kierował partią komunistyczną – mówił prof. Grzegorz Berendt.

– Generalnie legalnie, półlegalnie działali przedstawiciele szeroko rozumianej opcji lewicowej. Te osoby, które prezentowały przywiązanie do innych idei, były skutecznie pacyfikowane. Rok ’56 niewiele zmienił. Część inteligencji, środowisk studenckich, postrzegała Gomułkę i ludzi z jego najbliższego kręgu jako konserwatystów. Pamiętajmy, że wówczas w kraju byli komuniści, którzy uważali Gomułkę za odstępcę od doktryny komunistycznej. Za człowieka, który nie zrealizował, w ich mniemaniu, ważnych postulatów ideowych. Paradoksalnie Gomułka był przedstawicielem opcji centrowej – tłumaczył prof. Grzegorz Berendt.

– Zacznijmy od tego, że kilkanaście tysięcy osób, które tworzyły ruch komunistyczny przed II wojną światową, generalnie nie lubiły systemu wartości, rozwiązań ustrojowych, społecznych, które funkcjonowały na ziemiach polskich. Nie lubili tego ludzie, należący do ruchu komunistycznego niezależnie od tego, jakiej byli narodowości. Wszyscy ci, niezależnie czy wywodzący się z rodzin żydowskich, polskich czy białoruskich itd., chcieli zupełnie innego społeczeństwa. W związku z tym nie lubili wspólnot religijnych, do których przynależały ich rodziny, nie lubili frazeologii narodowej i partii narodowo-niepodległościowych. W tym sensie ludzie, którzy przejęli władzę w 1944 roku w początkowym okresie byli swoistym monolitem. Chcieli rewolucji, gwałtownej, powszechnej zmiany jakościowej. W tym wymiarze komuniści, wywodzący się ze środowiska żydowskiego, których rodzice byli Żydami, ruszyli ramię w ramię ze swoimi rodakami wywodzącymi się z rodzin innych narodowości. Byli przekonani, że uda im się dokonać zmian. Decydując się nawet na popełnianie zbrodni, łamanie wszelkich podstawowych zasad, związanych chociażby z poszanowaniem własności, wolności sumienia, religii. Było to dla nich kosztem niezbędnym do stworzenia modelu społecznego, który oni uznawali za słuszny. Kryterium podstawowym przy doborze kadr do aparatu władzy od 1944 roku była lojalność – tłumaczył prof. Grzegorz Berendt.

/audio/dok3/czh10032021.mp3
Tagi: archiwum audycjiCo za Historiahistoria

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Radio Gdańsk/Mateusz Czerwiński)
Trójmiasto

Do Sopotu lepiej bez samochodu. Miasto wprowadza Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania

Sopot coraz bliżej wprowadzenia Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania....

Adrian Kasprzycki
24 lutego 2026 - 14:00
(fot. KMP Słupsk)
Słupsk

Pijany kierowca bez prawa jazdy skazany następnego dnia po zatrzymaniu

Słupscy policjanci zatrzymali 42-letniego mieszkańca Kobylnicy, który prowadził...

Adrian Kasprzycki
24 lutego 2026 - 13:39
(fot. Samorząd Województwa Pomorskiego)
Kaszuby

Powstanie węzeł integracyjny Wejherowo Nanice. Inwestycja za 45 milionów złotych

Województwo Pomorskie oraz Wejherowo podpisały list intencyjny dotyczący...

Adrian Kasprzycki
24 lutego 2026 - 13:16

ZOBACZ TAKŻE

Gertruda z Komorowskich Potocka (fot. Wikimedia Commons)
Silva rerum, czyli w staropolskim ogrodzie rzeczy

Śmierć, która zmieniła wszystko. Historia Gertrudy Potockiej

2026-02-21
Zdjęcie archiwalne. Dworzec PKS w Gdańsku (fot. Andrzej J. Gojke / KFP)
Dokument w Radiu Gdańsk

„Ten budynek”. Gdańskie budynki schyłkowego modernizmu

2026-02-19
(fot. Facebook/ PAN Biblioteka Gdańska)
Trójmiasto

Plan XIX-wiecznego Gdańska na nowo. Odrestaurowano projekt Daniela Buhsego z lat 1866-1869

2026-02-13
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.